Monika Ksepko opowiedziała o porannej akcji służb na antenie TV Republika. Przekazała, że funkcjonariusze CBA pojawili się w ich domu około godz. 6 rano. Trzy godziny później jej mąż opuścił mieszkanie w asyście agentów. Według informacji, które otrzymała, zatrzymanie ma potrwać 48 godzin i służyć przeprowadzeniu przesłuchania.

Ksepko zaznaczyła, że interwencja przebiegła spokojnie, a funkcjonariusze zachowywali się kulturalnie. Przyznała jednak, że cała sytuacja była dla niej poruszająca, zwłaszcza że świadkiem zatrzymania był ich syn.

Żona zatrzymanego oceniła, że moment przeprowadzenia akcji nie jest przypadkowy. – Myślę, że czas, w którym to się wydarzyło, nie jest bez znaczenia. Są to represje, jest to odwet na prezydencie Polski. Tak to odczytuję – powiedziała na antenie TV Republika.

Śledztwo w sprawie elektrowni Ostrołęka

Sprawa, w której zatrzymano Ksepkę, dotyczy budowy bloku C Elektrowni Ostrołęka. Inwestycja miała być jednym z największych projektów energetycznych opartych na węglu, jednak ostatecznie została zarzucona.

W 2018 roku Energa i Enea rozpoczęły budowę nowego bloku węglowego o mocy około 1000 MW. Projekt od początku budził kontrowersje ze względu na koszty, opłacalność oraz politykę energetyczną państwa. W 2020 roku inwestycję wstrzymano, a następnie zdecydowano o zmianie koncepcji i budowie bloku gazowego.

W 2021 roku projekt przejęła spółka Orlen, która kontynuowała przygotowania do budowy elektrowni gazowej. Wartość poniesionych nakładów na pierwotną inwestycję węglową była przedmiotem licznych analiz i sporów. Sprawa stała się również przedmiotem kontroli i postępowań dotyczących odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne.

Czytaj więcej

Minister energii: Zatrzymanie prezesa Westinghouse nie wpłynie na negocjacje ws. atomu

Według relacji Moniki Ksepko funkcjonariusze CBA poinformowali ją, że śledztwo dotyczy wydarzeń z 2019 roku. Jak wyjaśniła, jednym z wątków ma być kwestia planowanego terminu zakończenia budowy, przypadającego na 2023 rok.

– Elektrownia Ostrołęka była budowana na węgiel, a później została przekształcona na gaz w ramach przejęcia Energi przez Orlen. Jeśli dobrze rozumiem, a nie jestem jak mąż prawnikiem, to chodzi tutaj o niegospodarność – miałby on przewidzieć, że plany się zmienią – relacjonowała.

25 zatrzymanych, działania w 11 województwach

O zatrzymaniu 25 osób poinformował minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Jak przekazał, działania CBA zostały przeprowadzone na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

Śledztwo obejmuje lata 2018–2019 i dotyczy podejrzenia działania na szkodę spółek Elektrownia Ostrołęka, Enea oraz Energa.

Funkcjonariusze prowadzą czynności w 30 miejscach na terenie 11 województw. Obejmują one przeszukania i zabezpieczanie materiałów dowodowych. Zatrzymani mają zostać przesłuchani przez prokuraturę.

Grzegorz Ksepko, który pełni funkcję przedstawiciela prezydenta w Krajowej Radzie Sądownictwa, został przewieziony do prokuratury w Białymstoku.