Reklama

Jędrzej Bielecki: Macron nie będzie de Gaullem

Generał zmazał winę Francji za kolaborację z Hitlerem i zapewnił jej miejsce wśród potęg Zachodu. Jego następca nie ma takiej oferty dla narodu.
Jędrzej Bielecki: Macron nie będzie de Gaullem

Foto: AFP

Gdy 18 czerwca 1940 r. Charles de Gaulle odczytał z Londynu apel, który dał początek ruchowi Wolnej Francji, była z nim garstka rodaków. Przytłaczająca większość zaakceptowała okupację III Rzeszy, byle ponownie nie przechodzić przez koszmar, jakim stał się udział kraju w pierwszej wojnie światowej.

Ale po 80 latach gaullistami nad Sekwaną są wszyscy. Jego pamięć w czwartek czciła i skrajnie prawicowa Marine Le Pen, i lewicowy radykał Jean-Luc Melanchon, i lider Republikanów Christian Jacob. A przede wszystkim Emmanuel Macron.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama