Politycy w programie "Kawa na ławę" w TVN24 komentowali trwające negocjacje w sprawie rekonstrukcji gabinetu Mateusza Morawieckiego.

Rozmowy trwają już od dłuższego czasu, ale wciąż nie wiadomo, o które ministerstwa będzie lżejszy rząd Zjednoczonej Prawicy i kto pokieruje pozostałymi.

Czytaj także: Prezes kontra struktury

Rozmawiano także o pogłoskach, które pojawiły się w mediach, a które dotyczyły prób skuszenia Polskiego Stronnictwa Ludowego do współpracy z PiS i zastąpieniu w Koalicji Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

Zdaniem Zbigniewa Girzyńskiego z PiS PSL już w ubiegłym roku zrobiło błąd, nie decydując się na trwały sojusz w ramach Koalicji Obywatelskiej, co nie wyszło Stronnictwu na dobre.

- Mielibyśmy ofertę dla PSL i w interesie tej partii byłoby związanie się z obozem konserwatywnym, a nie liberalnym - ocenił Girzyński dodając, że musiałaby to być "suwerenna decyzja" PSL.

Biorący udział w audycji Piotr Zgorzelski z PSL skwitował krótko, że "PSL na randkę z wampirem się nie wybiera", a działania PiS nazwał "kłusownictwem i kanibalizmem politycznym". Krzysztof Bosak z Konfederacji natomiast uważa, że PiS się "szamocze" i próbuje "szantażować PSL, że ma być ze stroną konserwatywną, a nie liberalną".

Z kolei doradca prezydenta Andrzeja Dudy, Andrzej Zybertowicz, "ekscytację", z jaką jego zdaniem opozycja traktuje negocjacje koalicyjne uznał za dowód tego, że partie opozycyjne są "przyduszone" i nie są w stanie rozwinąć skrzydeł.

- To, że opozycja się tym ekscytuje, zamiast inicjować debaty wokół spraw, które uważa za ważne, to tylko pokazuje jak magiczne działania ma Jarosław Kaczyński - stwierdził Zybertowicz.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM