Zgodnie z zapowiedziami mediów niezależny senator Jacek Bury dołączył do Polski 2050 Szymona Hołowni. Uzasadniając swoje przejście Bury mówił, że nawiązuje współpracę z Polską 2050, ale na razie postanowił pozostać senatorem niezależnym.

Pierwszą posłanką, która została współpracownicą ugrupowania Szymona Hołowni, jest Hanna Gill-Piątek, była parlamentarzystka Lewicy z Wiosny Roberta Biedronia. Opuściła swoje macierzyste ugrupowanie we wrześniu ubiegłego roku.

W rozmowie z Polskim Radiem Szymon Hołownia potwierdził, że planowane są dalsze transfery. - Jesteśmy nastawieni na długi marsz i kolejne etapy. Dzisiaj kolejny etap czyli pierwszy senator i wierzę, że nie ostatni i wierzę, że to dopiero początek drogi - powiedział.

- Jest tyle roboty do zrobienia, że przed nami nie miesiące, ale lata pracy na którą musimy się dzisiaj nastawiać - dodał lider Polska 2050.

- Naturalny jest to, że kiedy pojawiło się na polskiej scenie politycznej nowe ugrupowanie, którego nie było w wyborach w 2019 roku, nie jest dziwne że politycy z tych ugrupowań które na polskiej scenie są od jakiegoś czasu, odkrywają że z nami jest im bardziej po drodze - uważa Hołownia.

- W momencie, w którym takie przejścia byłyby do Platformy Obywatelskiej z całą pewnością słyszelibyśmy o odpowiedzialności i poczuciu odpowiedzialności. Także tym się nie przejmujemy - dodał.

- Nam chodzi głównie o to żeby dobrze zbudować się w przyszłych wyborach a w tych wyborach zdobyć przynajmniej minimalną „pływalność w politycznym basenie” poprzez trzy byty takie jak koło poselskie, senatorskie i parlamentarne, które będą sprawnie działać - zapowiedział Hołownia.