Reklama

Pozostanie tylko „Radziecka Białoruś”

Nieliczne, działające jeszcze w kraju Łukaszenki niezależne media walczą o przetrwanie. Cenzura uderza również w sieci.
Pozostanie tylko „Radziecka Białoruś”

Foto: AFP

Każda instytucja publiczna na Białorusi jest zobowiązana do prenumerowania czołowej propagandowej gazety „SB Biełaruś Siegodnia" (dawniej Radziecka Białoruś), wydawanej przez administrację Aleksandra Łukaszenki w ponad 400-tysięcznym nakładziee. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja niezależnych tytułów. „Narodnaja Wola" (ukazuje się od 1995 roku) to najbardziej rozpoznawalna niezależna gazeta na Białorusi, a jej główny redaktor Paweł Siaredzicz krytykuje dyktatora od początku jego politycznej kariery. W przeszłości trafiała pod walec represji, dzisiaj walczy o przetrwanie.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama