Reklama

Polityk Lewicy: Współpraca w Sejmie przetrwała jeden dzień

- Specjalna sytuacja wymagała specjalnej współpracy - tak o pracach nad specustawą w Sejmie mówił w rozmowie z Michałem Kolanko dyrektor programowy Lewicy, Dariusz Standerski.

Aktualizacja: 05.03.2020 08:47 Publikacja: 05.03.2020 08:31

Polityk Lewicy: Współpraca w Sejmie przetrwała jeden dzień

Foto: tv.rp.pl

arb

Standerski przypomniał, że przed zgłoszeniem przez rząd specustawy ws. koronawirusa wieczorem, 1 marca, Lewica zgłosiła swój projekt zmian w prawie zakładający włączenie Covid-19, choroby wywoływanej przez wirusa SARS-CoV-2 do listy chorób zakaźnych, które wymagają hospitalizacji.

Reklama
Reklama

- Wpisano ją do porządku obrad dopiero w niedzielę - dodał.

Mówiąc już o samych pracach nad specustawą Standerski zwrócił uwagę, że poprawki do projektu zostały opracowane wspólnie przez Lewicę, PiS i PO.

Reklama
Reklama

- Specjalna sytuacja wymagała też specjalnej współpracy - dodał.

Na pytanie czy przepisy ustawy nie ograniczają praw obywateli zbyt bardzo, Standerski stwierdził, że "w wielu państwach wprowadza się stan wyjątkowy - o wiele dalej idący niż przepisy tej ustawy".

- W Sejmie w poniedziałek po raz pierwszy od pięciu lat była atmosfera rzeczywistej współpracy. Przetrwała niestety jeden dzień - ale to dobry znak, że w takich momentach potrafimy ze sobą współpracować - dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Ziobro trzyma partię Kaczyńskiego w szachu. PiS nie może odciąć się od wiceprezesa
Polityka
Więcej kontrowersji wokół wizyty Nawrockiego na Jasnej Górze. Neofaszystowska symbolika
Polityka
Sondaż: Wiemy, jak Polacy oceniają prośbę Zbigniewa Ziobry o azyl na Węgrzech
Polityka
Kto jest liderem prawicy? Jarosław Kaczyński dzieli pierwsze miejsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama