Adam Bielan, usunięty z Porozumienia po zakwestionowaniu przywództwa Jarosława Gowina, nadal uważa, ze to on pełni obowiązki prezesa partii.

Oświadczył, że Partia Republikańska, którą planuje założyć razem z Kamilem Bortniczukiem, będzie kontynuacją Porozumienia.

W rozmowie z PAP Bielan powiedział, że dysponuje opinią konstytucjonalisty prof. Ryszarda Piotrowskiego, z której wynika, że Gowin nie jest prezesem partii. 

- To jest takie rozwiązanie, które sprawi, że dalej będziemy w sporze sądowym, zapewne przez wiele miesięcy. Natomiast po uzyskaniu opinii prof. Piotrowskiego jesteśmy absolutnie przekonaniu, że wygramy w sądzie apelacyjnym - powiedział europoseł. 

W związku z tym w sobotę podjęto uchwałę o zawieszeniu wicepremiera w czynnościach członka partii. 

Poinformowano również, że w niedzielę odbędzie się konwencja, na której będzie ogłoszony proces połączenia partii Porozumienie z Partią Republikańską.

Wcześniej Bielan zapowiadał, że Partia Republikańska wystartuje w przyszłych wyborach ze wspólnych list z Prawem i Sprawiedliwością. - My uważamy, że projekt Zjednoczonej Prawicy jest optymalny. Nie zamierzamy go opuszczać. Będziemy startować w ramach jednej listy.