Czarzasty, lider SLD i wicemarszałek Sejmu, zapytany o to, jak ocenia plan odmrażania polskiej gospodarki, odpowiedział, że obawia się, że PiS robi to, by przygotować wybory pod koniec maja.

-  Nie wiem czy PiS nie przygotowuje się do wyborów pod koniec maja, bo wie, że 10 maja ich nie będzie i np. postanowi nam pokazać przez najbliższe trzy tygodnie, że już jest normalnie, że może pan wyjść do cukierni, pójść ulicą, do parku, pracy, w związku z czym czemu ma pan nie móc iść do lokalu wyborczego? – mówił Czarzasty.

Zdaniem polityka Lewicy, to czy, i w jaki sposób powinno się odmrażać gospodarkę, powinno być decyzją ekspertów. - Specjaliści powinni to wyważyć, najgorzej jak politycy zamieniają się w specjalistów, a lekarze w polityków. Obserwuję pana ministra (Łukasza) Szumowskiego, który był bardzo dobry na początku, a na końcu śruby partyjne go przykręciły i z dnia na dzień traci obiektywizm, to jest przerażające – ocenił Włodzimierz Czarzasty.

- 7 Maja trzeba wyrzucić złą ustawę i doprowadzić do tego, aby wprowadzono stan klęski żywiołowej - i na tym się skupiam. Druga rzecz, na której się skupiamy, to projekt ustawy, który będzie porządkował kwestie wyborów prezydenckich, dzień po zakończeniu stanu klęski żywiołowej – mówił też polityk Lewicy.