Reklama

Rozłam w PiS? Poncyljusz: nie zakładam partii

- Ci którzy czekają, abym ogłosił powstawanie jakiejś nowej partii, rozczarują się - stwierdził w Wejherowie Paweł Poncyljusz. Jednocześnie przyznał, że jeśli PiS nie przywróci wyrzuconych posłanek, to będzie lojalny wobec nich, a nie partii

Aktualizacja: 12.11.2010 14:20 Publikacja: 12.11.2010 12:03

Paweł Poncyljusz

Paweł Poncyljusz

Foto: Fotorzepa

- Dzisiaj żadnych deklaracji odnośnie powoływania nowej partii nie będzie - dodał polityk PiS, który ma trudną sytuację w swojej partii. Zaznaczył, że obecnie jest czas wyborów samorządowych i wszyscy są skoncentrowani na tym, kto będzie rządził "naszymi małymi ojczyznami".

Poncyljusz pojawił się na konwencji wyborczej Macieja Łukowicza kandydata wspieranego przez PO w wyborach na prezydenta Wejherowa, o czym "Rz" jako pierwsza [link=http://www.rp.pl/artykul/562167.html]informowała w wydaniu internetowym[/link].

Zaznaczył jednak, że PiS nie wystawia w tym mieście swojego kandydata dlatego on nie występuje przeciw swojemu ugrupowaniu.

Jego zdaniem obecnie w Polsce jest prowadzona "wojna na górze" - która nikomu nie służy. - Sprowadziliśmy dyskurs polityczny do wojny na miny, przeciwstawiania się propozycjom drugiej strony, tylko dlatego, żeby nasze było na wierzchu. Wydaje się, że dziś jest dobry moment, aby tę wojnę kończyć - podkreślił.

Poncyljusz zaapelował do polityków wszystkich opcji, aby w debacie politycznej potrafili rozróżniać, co jest prowadzone w interesie kraju, a co tylko w interesie partii. - Jestem tu po to, aby ogłaszać nową jakość porozumienia, rozsądku, wyważonej dyskusji - oświadczył.

Reklama
Reklama

- Polacy oczekują zgody. Tego, że politycy potrafią wprowadzić nową jakość – zgodę i odpowiedzialność. Pod tym względem dzisiaj samorząd jest o parę kroków do przodu w stosunku do dużej polityki – dodał w TVN24.

Dopytywany przez dziennikarzy, Poncyljusz ujawnił, że prowadzi działania by usunięte z partii Joanna Kluzik-Rostkowska i Elżbieta Jakubiak zostały przywrócone. Zaapelował do kierownictwa swej partii, aby "usiąść do stołu i porozmawiać". Zaznaczył, że sygnałem do tego, że jest taka wola byłoby przywrócenie posłanek. - Niezależnie od decyzji Komitetu Politycznego PiS będę lojalny wobec Joanny Kluzik-Rostkowskiej i Elżbiety Jakubiak niezależnie od tego, czy będą w PiS, czy poza partią.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Polityka
Program SAFE i mechanizm warunkowości? Sławomir Cenckiewicz ostrzega przed „bronią atomową”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama