Reklama

"Polska w budowie" nie łamała prawa

Spoty Platformy Obywatelskiej nie łamały prawa wyborczego. Zdaniem prokuratury sporny podpis świadczący o źródle ich finansowania został pokazany przez pomyłkę

Publikacja: 18.05.2012 16:16

"Polska w budowie" nie łamała prawa

Foto: youtube

– Śledztwo prowadzono w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa polegającego na przedwczesnym wydatkowaniu środków finansowych Komitetu Wyborczego Platformy Obywatelskiej przed dniem podjęcia przez Państwową Komisję Wyborczą uchwały o zarejestrowaniu Komitetu. Umorzono je, ponieważ nie doszło do złamania prawa – powiedziała portalowi tvp.info prokurator Dariusz Ślepokura. – Jednocześnie umorzono wątek dotyczący agitacji wyborczej w tym samym czasie, kiedy doszło do prezentacji spotu – dodaje.

Reklama
Reklama

5 sierpnia ubiegłego roku politycy Platformy Obywatelskiej pokazali w Warszawie spot wyborczy "Polska w budowie". Według zamieszczonej w nim informacji, był on finansowany ze środków Komitetu Wyborczego Platformy Obywatelskiej. Sam komitet oficjalnie zarejestrowany został dopiero trzy dni później

– Prokuratura przeprowadziła oględziny materiału filmowego, przesłuchała także uczestników tej konferencji i pracownika agencji reklamowej, która przygotowała spoty. Z przesłuchań tego ostatniego wynikało, że napis o sfinansowaniu ze środków KW PO , został umieszczony w reklamówce omyłkowo, bo miał się znaleźć na nim dopiero po 8 sierpnia. Jednak ktoś z ramienia PO użył niewłaściwego pliku – tłumaczy prokurator Ślepokura.

Zawiadomienie w sprawie popełnienia przestępstwa złożyli politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Zobacz spot Platformy Obywatelskiej:

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama