3 lipca odbędzie się posiedzenie Rady Krajowej PO. To właśnie wtedy był szef Rady Europejskiej Donald Tusk może ogłosić swój powrót do polskiej polityki. 

Na ponowne zaangażowanie liczy m.in. były premier Grzegorz Schetyna. - Platformie Obywatelskiej, ale przede wszystkim opozycji potrzebny jest przełom i potrzebny jest nowy początek - komentował.

Swojej opinii w tej sprawie nie wyraził jeszcze wiceprzewodniczący PO Rafał Trzaskowski. Zapowiedział, że ujawni swoje intencje w chwili, gdy jasne będą ustalenia Tuska i Budki.

- Jeżeli Tusk będzie chciał wspierać opozycję, to tylko można się z tego cieszyć. Ale mamy mnóstwo szumu medialnego, nie ma żadnych faktów. Przewodniczącym PO jest Borys Budka. Jestem lojalny wobec niego – powiedział. Trzaskowski podkreślał też lojalność wobec partii. – Jestem głęboko przekonany, że cała opozycja musi się ze sobą porozumieć. Ja jestem patriotą PO – mówił.

W rozmowie z Onetem o powrót Donalda Tuska zapytano byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Jeśli ktoś taki, kto siedem razy wygrał z Kaczyńskim, chce oddać stanowisko, które ma w Brukseli, i stoczyć tytaniczny bój o demokratyczną, europejską Polskę tu, w kraju, to ja osobiście bym się cieszył i uważałbym, że to jest dobre dla kraju - ocenił europoseł.

Powrót Tusk będzie wiązał się z rezygnacją Borysa Budki? - Borys Budka podejmie dobre decyzje w interesie Platformy. Myślę, że to będą bardzo dojrzałe decyzje, dzięki którym wrócimy na pozycję głównego rozgrywającego na opozycji" - powiedział Sikorski.

Więcej: Onet.pl