Wcześniej wicemarszałek Sejmu z PSL, Piotr Zgorzelski poinformował, że ludowcy praktycznie skończyli zbierać podpisy pod kandydaturą prof. Marcina Wiącka, którego raz już zgłosili jako kandydata na RPO (z poparciem Lewicy, Polski 2050 i Koalicji Obywatelskiej), ale wówczas Sejm wybrał na rzecznika senator Lidię Staroń (jej kandydaturę odrzucił Senat).

Następnie Zgorzelski poinformował, że ma sygnały, iż kandydatura prof. Wiącka może zostać poparta przez PiS.

O poparciu dla kandydatury Wiącka przez klub Koalicji Obywatelskiej poinformował szef klubu Cezary Tomczyk.

Poparcie dla kandydatury Wiącka zadeklarował też klub Lewicy.

Z kolei wicepremier, lider Porozumienia Jarosław Gowin napisał na Twitterze, że "obiecał, iż doprowadzi do wyboru takiego kandydata na RPO, który połączy obóz rządowy i opozycję".  "Wszystko wskazuje, że jesteśmy na najlepszej drodze i że w przyszłym tygodniu Sejm dokona wyboru prof. Marcina Wiącka" - dodał. Porozumienie poparło kandydaturę prof. Wiącka na rzecznika już przed poprzednim głosowaniem w Sejmie.

Termin zgłaszania kandydatów na RPO mija dziś o 16.

Jeśli prof. Wiącek będzie jedynym kandydatem i uzyska poparcie PiS najprawdopodobniej zostanie wybrany na rzecznika przez Sejm i Senat - w poprzednim głosowaniu jego kandydaturę poparły PO, PSL, Polska 2050 i Lewica.

Rzecznik Praw Obywatelskich jest wybierany przez Sejm za zgodą Senatu na pięcioletnią kadencję.

Czytaj także:

Prof. Wiącek: Chciałbym być rzecznikiem praw, a nie poglądów

P.o. Rzecznika Praw Obywatelskich Adam Bondar, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, musi opuścić urząd do 15 lipca.