Petycja wpłynęła do urzędu miasta w drugiej połowie marca. Jak informuje portal krasnik.naszemiasto.pl, kraśniccy radni zajęli się sprawą we wtorek. Tego samego dnia głosowali też nad uchwałą uchylającą uchwałę "ws. przyjęcia stanowiska dot. powstrzymania ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową".

Dowiedz się więcej: "Strefa wolna od LGBT" albo fundusze norweskie - radni Kraśnika zadecydowali ws. kontrowersyjnej uchwały

Uchwała ws. LGBT nie została unieważniona - odpowiedni wniosek poparło 9 radnych, przeciw było 11. Zgodnie z zapowiedzią MSZ Norwegii, Kraśnik nie będzie mógł liczyć na środki z tzw. Funduszy Norweskich.

Rozpatrywana na tym samym posiedzeniu rady petycja Stowarzyszenia Koalicja Polska Wolna od 5G dotyczy "ochrony zdrowia mieszkańców gminy przed coraz większą ekspozycją na sztuczne pole elektromagnetyczne o coraz szerszym zakresie częstotliwości".

Autorzy pisma wnosili, by Rada Kraśnika w uchwale wyraziła negatywne stanowisko wobec "wielokrotnego zwiększenia od 1 stycznia 2020 r. dopuszczalnego poziomu ekspozycji mieszkańców na pole elektromagnetyczne z zakresu mikrofalowego", a także "wprowadzenia standardu 5G bez wcześniejszego zbadania wpływu tej technologii na zdrowie mieszkańców i działanie implantów oraz bez wdrożenia właściwego systemu monitoringu natężenia PEM w środowisku".

Petycja dotyczyła także placówek edukacyjnych. Zawierała wniosek o zlecenie zdemontowania sieci Wi-Fi w szkołach, wystąpienie o wprowadzenie wobec uczniów nakazu przełączania telefonów w tryb samolotowy i zakazu korzystania z telefonów na przerwach, poza ważnymi przypadkami.

Jak podał portal krasnik.naszemiasto.pl, uchwała została podjęta, a radni uznali petycję za zasługującą na uwzględnienie. "Za" głosowało 9 osób, 6 było "przeciw", 3 wstrzymały się od głosu.

P.o. rzecznik prasowy Urzędu Komunikacji Elektronicznej Witold Tomaszewski zwracając się na Twitterze do radnych Kraśnika ocenił, że na posiedzeniu w sprawie 5G zostali oni wprowadzeni w błąd. Zadeklarował gotowość przyjechania na posiedzenie Rady "wraz z państwowymi ekspertami".