Poseł Przemysław Wipler przystąpił do Kongresu Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego. Jak tłumaczył dziś na konferencji prasowej w Sejmie, to powrót do środowiska, z którego wyrósł.

Wieczorem Wipler zadeklarował w programie „Dziś wieczorem" w TVP Info, że będzie "ocieplał wizerunek" lidera partii.

– Można powiedzieć, że jestem takim testerem, pierwszym promyczkiem. Jestem przekonany, że takich posłów Nowej Prawicy za rok, na jesieni będzie kilkudziesięciu, a być może ponad stu – przekonywał Wipler.

Wipler powiedział również, czym będzie się zajmować jako reprezentant KNP. Jak przyznał, zamierza pokazywać, jak ta partia będzie głosować w Sejmie.

- Janusz Korwin-Mikke i Nowa Prawica to są ludzie, którzy nigdy nie zagłosują za zwiększeniem opodatkowania w Polsce. Nigdy nie zagłosowaliby za obrabowaniem polskich emerytów i zabraniem ich oszczędności w OFE. To są ludzie, którzy nigdy nie będą głosować za ograniczeniem praw obywatelskich, pozbawieniem obywateli wolności zgromadzeń, wolności słowa – wyjaśniał.

Na początku marca Wipler oraz prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke poinformowali, że podpisali porozumienie programowe.