Wybory do Kongresu Stanów Zjednoczonych stały się jednym z głównych tematów rosyjskich mediów. Ich relacje koncentrują się przede wszystkim na utracie przez republikanów kontroli nad obiema izbami parlamentu. Komentatorzy zwracają uwagę zarówno na skalę sukcesu demokratów, jak i na konsekwencje, jakie zmiana układu sił może mieć dla administracji Donalda Trumpa w pozostałych dwóch latach kadencji.

Czytaj więcej

Klęska republikanów w wyborach połówkowych. Demokraci tryumfują

RIA Nowosti: Demokraci wygrywają w republikańskich bastionach

RIA Nowosti już w tytule swojej relacji podkreśla, że demokraci odebrali republikanom kontrolę nad Kongresem. Agencja zwraca uwagę, że partia opozycyjna odzyskuje większość w obu izbach, mimo że przed wyborami republikanie dysponowali 53 mandatami w Senacie, podczas gdy demokraci i sprzymierzeni z nimi senatorowie niezależni mieli ich łącznie 47.

Szczególnie mocno RIA Nowosti eksponuje zwycięstwa demokratów w stanach tradycyjnie kojarzonych z Partią Republikańską. W Teksasie James Talarico pokonał Kena Paxtona, w Kansas Adam Hamilton zwyciężył z urzędującym senatorem Rogerem Marshallem, a w Ohio Sherrod Brown odzyskał miejsce w Senacie. Demokraci wygrali również w Karolinie Północnej, Iowa i Karolinie Południowej.

Prokremlowska agencja zwraca uwagę także na wyniki wyborów do Izby Reprezentantów. W Iowa demokraci zdobyli trzy z czterech mandatów, które przed głosowaniem należały do republikanów. Przywołuje ponadto sondaż Associated Press, według którego republikanie stracili część poparcia młodych wyborców i Latynosów w porównaniu z wyborami prezydenckimi w 2024 r.. Młodzi Amerykanie częściej traktowali głosowanie jako okazję do wyrażenia sprzeciwu wobec polityki Trumpa.

RIA Nowosti podkreśla również konsekwencje przejęcia Kongresu przez opozycję. Zdaniem kontrolowanej przez Kreml agencji, demokraci będą mogli blokować inicjatywy legislacyjne Białego Domu, prowadzić dochodzenia i wpływać na zatwierdzanie nominacji na wysokie stanowiska. Prezydent zachowa jednak prawo weta oraz możliwość wydawania dekretów wykonawczych.

Czytaj więcej

Barack Obama komentuje wyniki wyborów w USA. „Amerykanie wysłali jasny sygnał”

TASS: Trump zaskoczony wynikiem i zapowiada walkę

Agencja TASS koncentruje się przede wszystkim na reakcji Donalda Trumpa. W swojej relacji przytacza wypowiedź prezydenta dla Fox News, w której przyznał on, że spodziewał się lepszego wyniku republikanów. „Myślałem, że wypadną lepiej” – powiedział Trump, odnosząc się do rezultatów głosowania.

TASS zwraca uwagę, że prezydent pogratulował demokratom, przyznając, że dobrze przeprowadzili kampanię i długo pracowali na sukces. Jednocześnie podkreśla, że Trump nie zamierza przez kolejne dwa lata ograniczać się do wetowania ustaw przyjmowanych przez Kongres. Zapowiedział gotowość do współpracy z opozycją, między innymi w sprawie reformy imigracyjnej.

Agencja działająca na smyczy Kremla odnotowuje również wyjaśnienia prezydenta dotyczące przyczyn porażki republikanów. Trump wskazywał na wzrost cen benzyny, a nie samą wojnę z Iranem. Zapewniał także, że nie planuje zmian personalnych w swoim gabinecie w następstwie wyborczego rezultatu.

„Kommiersant”: wyborcy wystawili Trumpowi rachunek

Najbardziej rozbudowaną analizę przyczyn porażki republikanów przedstawia „Kommiersant”. Sympatyzujący z Kremlem dziennik zwraca uwagę, że wynik głosowania odzwierciedla niezadowolenie Amerykanów z sytuacji gospodarczej i dotychczasowej polityki administracji Trumpa.

Gazeta przywołuje sondaże powyborcze NBC News, według których około 60 proc. wyborców poszło do urn, aby wyrazić sprzeciw wobec prezydenta. Wśród najważniejszych powodów niezadowolenia wymieniano rosnące ceny żywności, paliw i usług komunalnych, a także konflikt z Iranem. Około dwóch trzecich ankietowanych uważało, że sytuacja gospodarcza kraju pogorszyła się za rządów Trumpa.

„Kommiersant” opisuje również reakcje w Białym Domu. Powołując się na źródła Reutersa, wskazuje na przygnębienie w otoczeniu prezydenta po ogłoszeniu wyników. Według jednego z rozmówców Trump miał nadal nie przyjmować do wiadomości skali porażki. Szczególnie dotknąć go miał rezultat głosowania w Karolinie Południowej.

Czytaj więcej

Pierwszy muzułmanin w Senacie USA. Kim jest Abdul El-Sayed?

Dziennik odnotowuje też próbę zdystansowania się Trumpa od odpowiedzialności za wynik. Prezydent przekonywał w mediach społecznościowych, że gdyby sam znalazł się na kartach do głosowania, republikanie wygraliby z ogromną przewagą. Później zadeklarował jednak gotowość do współpracy z demokratami i przypomniał o swoich uprawnieniach do blokowania ustaw.

Wspólnym mianownikiem relacji rosyjskich prokremlowskich mediów jest przedstawianie wyborów jako poważnej zmiany układu sił w amerykańskiej polityce. RIA Nowosti eksponuje skalę zwycięstwa demokratów i utratę przez republikanów poparcia w części elektoratu, TASS skupia się na deklaracjach Trumpa, natomiast „Kommiersant” szerzej opisuje gospodarcze i polityczne przyczyny porażki. Wszystkie trzy redakcje zwracają uwagę na to, że odzyskanie Kongresu przez opozycję ograniczy możliwości realizowania programu prezydenta w pozostałej części kadencji.

Czytaj więcej

Trump wskazuje przyczynę porażki republikanów. „Iran był tego częścią”

Rosyjskie media pod kontrolą Kremla. Ile jest w nich niezależnego dziennikarstwa?

Sytuacja mediów w Rosji od lat systematycznie się pogarsza, a po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. niezależność dziennikarska została jeszcze bardziej ograniczona. Władze wykorzystują przepisy dotyczące tzw. zagranicznych agentów, organizacji niepożądanych oraz rozpowszechniania rzekomo fałszywych informacji o rosyjskiej armii do wywierania presji na redakcje i dziennikarzy. Część niezależnych mediów została zamknięta, zablokowana lub zmuszona do przeniesienia działalności za granicę. Dziennikarzom grożą postępowania karne, a za publikowanie informacji o wojnie sprzecznych z oficjalnym przekazem władz mogą trafić do więzienia. Według organizacji Reporterzy bez Granic w 2026 r. Rosja zajęła 172. miejsce na 180 państw w światowym indeksie wolności prasy.

W takich warunkach trudno mówić o funkcjonowaniu w Rosji pluralistycznego rynku medialnego, szczególnie w przypadku największych redakcji informacyjnych. RIA Nowosti należy do państwowego koncernu Rossija Siegodnia, kierowanego przez Dmitrija Kisielowa, jednego z najbardziej rozpoznawalnych propagandystów Kremla. TASS również jest agencją państwową, finansowaną przez rosyjski rząd. Obie instytucje funkcjonują w systemie, w którym przekaz medialny jest podporządkowany interesom władz, a redakcje muszą uwzględniać polityczne ograniczenia dotyczące poruszanych tematów. Zarówno RIA Nowosti, jak i TASS bezkrytycznie rozpowszechniają kluczowe elementy oficjalnej rosyjskiej narracji, szczególnie w odniesieniu do wojny z Ukrainą.