W wywiadzie telefonicznym udzielonym we wtorek wieczorem prezydent USA powiedział, że nie ma wątpliwości, iż wojna z Iranem obniżyła popularność jego prezydentury i przyczyniła się do słabego wyniku republikanów w wyborach połówkowych. Zapewnił, że od miesięcy walczy o zakończenie konfliktu, który jego zdaniem „stał się nieustającym problemem”.
– Nie myślę o tym. Postąpiłem słusznie. Zrobiłbym to samo jeszcze raz – powiedział. Podkreślił, że największym obciążeniem politycznym jest frustrujący Amerykanów wzrost cen ropy naftowej w wyniku konfliktu, a nie sama wojna.
Czytaj więcej
Wybory do Kongresu USA, które zakończyły się klęską Partii Republikańskiej, pokazują, że sprawczość w polityce jest ważna, ale ważniejsze od tego,...
Trump: przegraliśmy, bo nie było mnie na liście kandydatów
Donald Trump nie zgadza się z poglądem, że wynik wyborczy jest krytyką jego prezydentury, choć wskazują na to realia: republikanie przegrali w stanach o silnych poglądach republikańskich, takich jak Kansas, Karolina Południowa i Teksas, a notowania Trumpa w sondażach znacząco spadły w wielu stanach. Jak twierdzi Trump, wyborcy nie odrzucają republikanów z powodu frustracji związanej z gospodarką lub domniemaną korupcją w administracji Trumpa.
– Największym problemem jest to, że mnie nie było na liście kandydatów – powiedział.
Czytaj więcej
Donald Trump napisał w serwisie Truth Social, że gdyby jego nazwisko znalazło się na kartach wyborczych w czasie wyborów połówkowych, Partia Republ...
Prezydent przyznał, że niektórzy republikanie startujący w wyborach „mogliby być lepsi”. – Niektórzy z nich mieli mnóstwo wad i oczywiście nie byli akceptowalni dla wyborców – powiedział, dodając: – Wiesz, można zrobić tylko tyle.
WSJ zauważa, że niektórzy z kandydatów, którzy przegrali we wtorkowym głosowaniu, byli forsowani przez samego Trumpa. Dotyczy to m.in. republikańskiej senator Darline Graham z Karoliny Południowej. – Próbowałem im pomóc – powiedział prezydent.
Czytaj więcej
Partia Republikańska straciła mandat senatora w Karolinie Północnej w wyborach połówkowych. Nowym senatorem z tego stanu będzie 69-letni kandydat P...
Trump zapowiedział współpracę z demokratami
Prezydent oświadczył, że nie planuje żadnych zmian personalnych w swojej administracji i wyraził poparcie dla sekretarza obrony Pete'a Hegsetha, który kieruje działaniami wojennymi. – Uważam, że jest naprawdę świetny – powiedział.
Trump nie zakwestionował ważności wyników wyborów i stwierdził, że chętnie podejmie współpracę z demokratami, ale jeśli zajdzie taka potrzeba, skorzysta z „prawa weta”.
– Myślę, że będziemy współpracować z demokratami i będziemy się z nimi bardzo dobrze dogadywać. Jeśli tego nie zrobimy, będziemy wobec nich bardzo surowi, a oni będą wobec nas bardzo surowi – stwierdził. Nie odpowiedział na pytanie, z którymi demokratami będzie mu się dobrze współpracowało.