Informacje od Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta uzyskała stacja TVN24. Jeden z anonimowych rozmówców związanych z Kancelarią przyznał, że informacje o zakupie koni nie były szeroko rozpowszechniane.

O nowych zwierzętach w stajni Karola Nawrockiego zrobiło się głośno pod koniec sierpnia. Media podawały wtedy, że głowa państwa zakupiła dwa konie. Źródła TVN24 podały, że zarówno transakcja, jak i transport zwierząt do prezydenckiej rezydencji w Juracie były utrzymywane w tajemnicy. Urzędnicy długo odmawiali udzielenia jakichkolwiek odpowiedzi dziennikarzom w tej sprawie.

Czytaj więcej

Klapa zamiast sukcesu Pride of Poland? Część koni wciąż czeka na nabywców

– Słyszeliśmy, że prezydent w Juracie witał swoich gości, siedząc na koniu. Zaczęły się żarty, że prezydent chce być jak król – podał jeden z rozmówców stacji.

Wiadomo już, kiedy kupiono i za jakie kwoty konie Karola Nawrockiego

W piątek, 30 października, Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP przekazało TVN24 oficjalne informacje dotyczące ich zakupu. I rzeczywiście okazało się, że konie zostały nabyte znacznie wcześniej, niż dowiedziała się o tym opinia publiczna.

Jak potwierdzono, w prezydenckiej stajni przybyły trzy konie, z czego zapłacono za dwa. 6 listopada 2025 roku zakupiono siedemnastoletniego konia rasy huculskiej o imieniu Ramzes za 28 tys. zł netto, a 2 marca 2026 roku nabyto jedenastoletniego konia fryzyjskiego o imieniu Aramis wartego 60 tys. zł netto. Łącznie więc wydano na nie 88 tys. zł netto.

Czytaj więcej

W polskiej stadninie padł ogier wart setki tysięcy euro. „Nie skontaktował się z nami nikt”

Urodzony w 2017 roku kuc Edek został z kolei „przekazany nieodpłatnie 27 września 2024 roku”.

W ubiegłym miesiącu do sprawy odniósł się szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Podczas wystąpienia w Sejmie tłumaczył, że Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP prowadzi działalność przynoszącą dochody. Wśród źródeł przychodów wymienił między innymi działalność hotelową. Według jego wyjaśnień właśnie z wypracowanych zysków sfinansowano zakup dwóch koni.

Bogucki zaznaczył wtedy, że nie ma tutaj „wydatkowanych bezpośrednio środków publicznych z budżetu państwa”, tylko jest „sprawna gospodarka prowadzona przez Centrum Obsługi Kancelarii i z tych środków, z funduszu zapasowego są dokonywane te zakupy”.