Spór o objęcie stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez Macieja Berka trwa od początku września, kiedy Sejm dokonał jego wyboru. Berek złożył ślubowanie 14 października w Sejmie, w obecności marszałków obu izb parlamentu. W uroczystości nie uczestniczył jednak prezydent Karol Nawrocki. Kancelaria Prezydenta uważa, że w tej sytuacji ślubowanie nie zostało skutecznie złożone.

Prof. Ryszard Piotrowski: Nie można wymyślać nowych znaczeń słów

Do sporu odniósł się prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego. W rozmowie z „Wprost” skrytykował interpretację, zgodnie z którą możliwe jest złożenie ślubowania wobec prezydenta bez jego fizycznej obecności.

– To jest absurdalne. Nie można wymyślać nowych znaczeń słów – powiedział prof. Ryszard Piotrowski.

Konstytucjonalista już wcześniej wskazywał, że należy rozróżnić wybór sędziego przez Sejm od złożenia przez niego ślubowania. W rozmowie z Radiem Wnet podkreślał, że oba etapy muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami.

Czytaj więcej

Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego

W jego ocenie sformułowanie „wobec prezydenta” oznacza konieczność złożenia przysięgi w obecności głowy państwa. Nie można więc uznać, że samo wypowiedzenie odpowiedniej formuły podczas uroczystości w Sejmie jest równoznaczne z dopełnieniem tego obowiązku.

Piotrowski oceniał wcześniej, że Maciej Berek pozostaje sędzią elektem, czyli osobą wybraną przez Sejm, która nie zakończyła jeszcze procedury objęcia stanowiska.

Prezydent Karol Nawrocki nie uznaje ślubowania Macieja Berka

We wtorek, 27 października, do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęło pismo szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, przedstawiające stanowisko Karola Nawrockiego.

„Złożenie ślubowania w siedzibie Sejmu w obecności Marszałka Sejmu i Marszałek Senatu, przy jednoczesnym braku Prezydenta RP nie może być uznane za równoważne złożeniu ślubowania wobec Prezydenta RP” – napisano w dokumencie.

Czytaj więcej

Karol Nawrocki: Ślubowanie Macieja Berka wobec prezydenta nie mogło się odbyć

Kancelaria Prezydenta stwierdziła również, że Maciej Berek nie nawiązał stosunku służbowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ nie złożył wymaganego ślubowania.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie dopuścił Berka do orzekania. Wcześniej zapowiedział, że będzie oczekiwał na stanowisko prezydenta dotyczące skuteczności ślubowania.

Spór dotyczy zatem nie samego faktu wyboru Macieja Berka przez Sejm, lecz tego, czy do objęcia stanowiska wystarczy ślubowanie złożone bez udziału prezydenta. Prof. Ryszard Piotrowski konsekwentnie opowiada się za interpretacją wymagającą obecności głowy państwa.