Poseł Sławomir Skwarek ogłosił w Sejmie, że odchodzi z Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Ponownie będzie parlamentarzystą Prawa i Sprawiedliwości.
– Cieszę się z powrotu do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Chcę jasno powiedzieć, że nikt mnie do tego nie przymuszał. To jest moja decyzja, powstała po przemyśleniach. Mam nadzieję, że brawa dostanę również od kolegów i koleżanek, gdy będę występował na mównicy sejmowej. Zapraszam do ciężkiej pracy, dziękuję za zaufanie i możliwość powrotu do wartości, które są mojemu sercu najbliższe – powiedział Skwarek podczas konferencji prasowej posłów Prawa i Sprawiedliwości.
Głos zabrał również Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.
– Chcę podziękować za tę refleksję. Była to przemyślana od dawna decyzja Sławka Skwarka, który stawia na konserwatyzm w czystej postaci, na jedność Prawa i Sprawiedliwości, na pokój na prawicy i zwycięstwo w przyszłym roku. To jest kalkulacja, która powinna sprzyjać wszystkim, którzy są w Rozwoju Plus i widzą, że to idzie w złym kierunku. Złym kierunku nie dla samych polityków, ale dla Polski. Rozbijanie prawicy, układanie się z panami Czarzastym i Tuskiem nie sprzyjają Polsce w najbliższej przyszłości – mówił.
Czytaj więcej
Oni byli w stanie się porozumieć (z obozem rządzącym - red.), my oczywiście nie - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował wybór Marcina Horał...
Rozwój Plus powstał na tle sporu w PiS
Odejście Skwarka następuje niespełna dwa miesiące po formalnym powstaniu klubu parlamentarnego Rozwój Plus. Inicjatywa Mateusza Morawieckiego wyrosła ze sporu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
Morawiecki w kwietniu 2026 roku formalnie powołał stowarzyszenie Rozwój Plus. Wcześniej mówił o nim jako o przestrzeni dla osób, które chcą działać na rzecz PiS, ale jednocześnie szukać szerszej oferty dla prawicowych wyborców. Marcin Horała, jeden z liderów inicjatywy, mówił wówczas, że stowarzyszenie ma być ofertą także dla osób, które z różnych powodów nie chcą angażować się bezpośrednio w działalność partyjną.
W lipcu konflikt między środowiskiem Morawieckiego a kierownictwem PiS doprowadził do formalnego rozdzielenia obu grup. Klub Rozwój Plus został zarejestrowany w Sejmie pod koniec lipca.
40 posłów w klubie Mateusza Morawieckiego
Początkowo klub Rozwój Plus liczył 40 posłów. Na jego czele stanął Mateusz Morawiecki, a wiceprzewodniczącym został Łukasz Schreiber. Powstanie klubu oznaczało jednocześnie zmniejszenie liczebności klubu PiS.
Na oficjalnej stronie Sejmu w składzie Rozwoju Plus nadal widnieją m.in. Mateusz Morawiecki, Marcin Horała, Paweł Jabłoński, Janusz Cieszyński, Ryszard Terlecki oraz Mirosława Stachowiak-Różecka.
Rozwój Plus stał się trzecim co do wielkości klubem w Sejmie, po Koalicji Obywatelskiej i PiS. Według wcześniejszych danych klub miał 40 posłów, podczas gdy PiS po jego powstaniu liczył 147 parlamentarzystów.
Powrót Skwarka do PiS zmienia ten układ o jednego posła.
Czytaj więcej
Poseł Rozwoju Plus Marcin Horała został wybrany wicemarszałkiem Sejmu. W głosowaniu pokonał kandydata klubu PiS Marcina Ociepę.
Skwarek wcześniej krytykował kierunek zmian w PiS
Jeszcze przed powstaniem klubu Rozwój Plus Skwarek należał do grona polityków PiS, którzy zdecydowali się zaangażować w inicjatywę Morawieckiego. W sierpniowym wywiadzie dla portalu Łuków24 mówił, że Rozwój Plus miał wspierać Prawo i Sprawiedliwość, a jego udział w przedsięwzięciu wynikał m.in. z wieloletniej współpracy z byłym premierem.
Jednocześnie krytycznie oceniał część wewnętrznych sporów w PiS. Przekonywał, że zamiast koncentrować się na budowaniu programu i odzyskiwaniu wyborców, część polityków skupiała się na atakowaniu dorobku ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy i samego Morawieckiego.