Prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) wygrała wybory w Saksonii-Anhalt, ale nie zdobyła większości pozwalającej jej samodzielnie utworzyć rząd. „SZ” przeanalizowała sześć możliwych scenariuszy – od porozumienia z BSW po przedterminowe wybory.
Choć po wyborczej wygranej w niedzielę AfD przedstawiała swojego głównego kandydata Ulricha Siegmunda jako przyszłego szefa rządu Saksonii-Anhaltu, to objęcie przez niego tego stanowiska nie będzie takie proste, bo partia nie ma samodzielnej większości w landtagu w Magdeburgu – podkreśliła „SZ”. Dlatego gazeta przedstawiła sześć możliwych scenariuszy dalszego rozwoju wypadków.
Czytaj więcej
Dzień po zwycięstwie AfD w wyborach w Saksonii-Anhalcie tysiące osób protestowały w Berlinie przeciwko partii. Demonstracja przed Bramą Brandenburs...
Koalicja AfD i BSW czy rząd mniejszościowy w Saksonii-Anhalcie?
Pierwszy to koalicja AfD ze skrajnie lewicowym BSW. „SZ” odnotowała, że między partiami „istnieją zbieżne punkty programu, na przykład prorosyjskie nastawienie czy postulat zdecydowanego ograniczenia migracji”.
BSW odrzuca jednak w tym momencie możliwość formalnej koalicji z AfD. Dlatego „SZ” oceniła, że „przynajmniej na razie sojusz AfD i BSW wydaje się mało prawdopodobny”.
Drugim z możliwych scenariuszy prezentowanych przez „SZ” jest utworzenie przez AfD rządu mniejszościowego, tolerowanego przez BSW. Dziennik z Monachium uważa, że w trzeciej turze wybierania premiera w landtagu – gdy potrzebna jest już zwykła, a nie bezwzględna większość – deputowani BSW mogliby wstrzymać się od głosu i pozwolić w ten sposób na rząd mniejszościowy. Siegmund wykluczał jednak, jak dotąd, takie rozwiązanie.
Czytaj więcej
– W dłuższej perspektywie będziemy obserwowali zmiany na poziomie społecznym, jednak imigranci z państw Unii Europejskiej mogą czuć się relatywnie...
Transfery posłów w landtagu i rząd ponadpartyjny. Nierealne scenariusze dla AfD?
Trzecim zaprezentowanym przez „SZ” wariantem jest znalezienie przez AfD poparcia wśród deputowanych innych partii. „W czasie kampanii wyborczej spekulowano, że AfD może liczyć w landtagu na politycznych »dezerterów«, czyli deputowanych innych partii, którzy w nowym landtagu zmieniliby klub parlamentarny i potajemnie lub otwarcie dołączyli do AfD” – przypomniała gazeta.
Jednak „otwarte przejście deputowanego CDU do klubu AfD wydaje się skrajnie mało prawdopodobne”. Odchodzący premier Saksonii-Anhaltu i lider landowego CDU Sven Schulze oświadczył też w poniedziałek, że „z całą pewnością nikogo takiego nie będzie”.
Czwartą rozważaną przez „SZ” opcją jest powołanie ponadpartyjnego szefa rządu, co jest „preferowane przez BSW”. Taki premier rządziłby w oparciu o zmieniające się większości parlamentarne. W tym przypadku jednak „Siegmund, zwycięzca wyborów, musiałby zrezygnować z ubiegania się o stanowisko”, co „trudno sobie wyobrazić”.
Czytaj więcej
Triumf AfD w Saksonii-Anhalt ożywił dyskusję o przyszłości niemieckiej polityki i relacjach z Polską. Działacz partii z Görlitz przekonuje, że AfD...
Sojusz przeciwko AfD czy przedterminowe wybory?
Piątym zaprezentowanym przez „SZ” scenariuszem jest sojusz wszystkich partii przeciwko AfD, który dysponowałby bezwzględną większością. BSW oświadczyło jednak, że nie weźmie udziału w takim porozumieniu. Z kolei Schulze przekazał, że widzi przyszłość swojej partii w opozycji.
Ostatnim, szóstym wariantem są przyspieszone wybory. Jeśli kandydat na premiera nie zostanie wybrany w drugiej turze głosowania, to landtag może bezwzględną większością głosów zdecydować o swoim rozwiązaniu. „SZ” oceniła, że to „mało prawdopodobne”, ponieważ układ sił wskazuje na to, że szef rządu powinien zostać wyłoniony w trzeciej turze, gdy potrzeba do tego zwykłej większości.