Zgodnie z danymi DHS, do zatrzymania doszło 27 sierpnia 2026 r. na terenie portu lotniczego Louis Armstrong New Orleans International Airport w stanie Luizjana. W opublikowanym poście na platformie X departament określił Yiannopoulosa mianem „nielegalnego cudzoziemca z Wielkiej Brytanii” i poinformował, że pozostaje w areszcie ICE do czasu wykonania deportacji.

Według DHS Yiannopoulos wjechał do Stanów Zjednoczonych legalnie 14 maja 2019 r. przez Nowy Jork, ale następnie przedłużył pobyt w sposób niezgodny z prawem. 22 lipca 2026 r. sędzia ds. imigracyjnych wydał wobec niego ostateczną decyzję o deportacji, po tym jak komentator nie pojawił się na wyznaczonej rozprawie. W swoim oświadczeniu departament zachęcił innych cudzoziemców przebywających w USA nielegalnie do tzw. samodeportacji, argumentując, że mogą wtedy liczyć na powrót „legalną drogą”.

Czytaj więcej

Milo Yiannopoulos. Szerszeń Trumpa

Od wczesnego sojusznika Trumpa do prawicowego wyrzutka

Yiannopoulos dorastał w hrabstwie Kent na południu Anglii. Szerzej zaistniał w internecie jako komentator technologiczny.

W 2015 roku został starszym redaktorem Breitbart News, prawicowego amerykańskiego portalu, i szybko stał się jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych autorów. W okresie kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa w 2016 roku należał do jego zdecydowanych zwolenników. Organizował m.in. wydarzenie „Gays for Trump” podczas konwencji Partii Republikańskiej.

Jego działalność i poglądy budziły jednak ogromne kontrowersje. Yiannopoulos ostro atakował feminizm, ruch Black Lives Matter, osoby transpłciowe i islam. Był również oskarżany o szerzenie mowy nienawiści. W 2016 roku Twitter zablokował jego konto po fali ataków na aktorkę Leslie Jones. Przywrócono mu je w 2022 r., po przejęciu serwisu przez Elona Muska i późniejszej zmianie nazwy na X. Według doniesień medialnych komentator publikuje tam niemal codziennie, ale nie zabrał jeszcze publicznie głosu w sprawie własnej deportacji.

Przez pewien czas był przedstawiany jako jedna z czołowych postaci rozwijającego się wówczas ruchu alt-right, czyli radykalnej części amerykańskiej prawicy internetowej. Bloomberg określał go w 2016 roku wręcz jako jednego z najważniejszych popularyzatorów tego środowiska. Sam Yiannopoulos zaprzeczał jednak, że jest jego członkiem.

Jego kariera gwałtownie załamała się w 2017 roku, gdy ujawniono nagrania z jego wypowiedziami dotyczącymi relacji seksualnych między dorosłymi a nieletnimi. Yiannopoulos twierdził później, że wypowiedzi były żartem i odnosiły się do jego własnych doświadczeń. Po wybuchu skandalu zrezygnował z pracy w Breitbart News, a odwołano również jego wystąpienie podczas konferencji CPAC i publikację planowanej książki.

Yiannopoulos  angażował się w działania wokół Kanye'ego Westa (Ye), w tym w badania nad jego ewentualną kandydaturą prezydencką. W 2022 r. twierdził, że zorganizował kolację z udziałem Trumpa, Westa i skrajnie prawicowego aktywisty Nicka Fuentesa, a w 2024 r. dołączył do zespołu badającego potencjalną kampanię Westa, który wówczas był już uwikłany w kontrowersje wokół antysemickich wypowiedzi. 

„Loomered”. Aktywistka chwali się, że zgłosiła Yiannopoulosa do ICE

W prawicowym środowisku wybuchła burza, gdy aktywistka Laura Loomer, bliska współpracowniczka Trumpa, zaczęła publicznie domagać się deportacji Yiannopoulosa, z którym wcześniej była w konflikcie. Po ogłoszeniu zatrzymania Loomer napisała na X, że to ona zgłosiła go do ICE i FBI, używając słowa „Loomered!” – terminu, którym określa osoby zwolnione, deportowane lub ukarane po jej interwencjach.