Rafał Leśkiewicz kategorycznie odrzucił też oskarżenia, że decyzja prezydenta uderza w portfele Polaków. – Ponieślibyśmy koszty tego podatku my wszyscy, płacąc więcej na stacjach – ocenił gość Tomasza Terlikowskiego.

Referendum ws. Zielonego Ładu 

Gość RMF FM stanowczo odpierał zarzuty, że inicjatywa referendalna dotycząca polityki klimatycznej UE to próba przygotowania gruntu pod polexit. Jak wskazywał Leśkiewicz, koszty unijnego systemu handlu emisjami (ETS) stanowią ogromne obciążenie dla polskiej gospodarki, sięgające rocznie około 35 miliardów zł. – Złożenie wniosku o referendum, by Polacy wypowiedzieli się, czy chcą kontynuacji polityki ETS, to nie jest gotowość do wyjścia z Unii Europejskiej – przekonywał rzecznik prezydenta.

Odnosząc się do krytycznych komentarzy szefa MSZ Radosława Sikorskiego, Leśkiewicz zasugerował, by minister skupił się na bieżących wyzwaniach dyplomatycznych. – Niech on się lepiej zajmie pilnowaniem polityki zagranicznej. Nie mamy żadnego swojego dyplomaty w 33 placówkach Unii Europejskiej na świecie, bo minister spraw zagranicznych o to nie zadbał, po prostu zaspał – stwierdził rzecznik głowy państwa.

Czytaj więcej

Tusk ostro skrytykował Nawrockiego, jest odpowiedź. „Gospodarczy dyletant”

Spór o podatek paliwowy. „Rząd przygotował bubel prawny”

W rozmowie pojawił się również wątek skierowania przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego ustawy dotyczącej opodatkowania nadwymiarowych zysków koncernów paliwowych. Premier Donald Tusk zarzucił głowie państwa zablokowanie możliwości obniżki cen na stacjach benzynowych.

– Donald Tusk jest mistrzem manipulacji – ripostował Leśkiewicz, dodając, że prezydent skorzystał ze swoich konstytucyjnych prerogatyw. Głównym zastrzeżeniem Kancelarii Prezydenta jest złamanie zasady niedziałania prawa wstecz, gdyż projekt zakładał 60-proc. podatek sięgający pół roku wstecz. – Kto poniósłby koszty tego ogromnego podatku? Nie koncerny paliwowe, tylko my wszyscy, płacąc więcej za benzynę. Rząd przygotował bubel prawny, zajmuje się kuglarstwem i próbuje w ten sposób odwrócić narrację – ocenił rzecznik Nawrockiego.

Czytaj więcej

Prezydent Karol Nawrocki podpisał tzw. ustawę łańcuchową

Rafał Leśkiewicz: Prezydent nie angażuje się w spory partyjne

Ważnym tematem Porannej rozmowy w RMF FM były tarcia wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości oraz relacje na prawej stronie sceny politycznej. Pytany o to, czy prezydent Karol Nawrocki planuje odegrać rolę mediatora lub stworzyć własne ugrupowanie, Leśkiewicz kategorycznie zaprzeczył.

– Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie angażuje się w spór wewnątrzpartyjny. To są kwestie, które powinny być rozstrzygnięte przez liderów tej formacji – podkreślił. Zauważył przy tym, że obecna sytuacja wymaga przede wszystkim skupienia się na sprawach gospodarczych i rozliczaniu rządzących. Jednocześnie przypomniał, że prezydent cieszy się rosnącym zaufaniem społecznym, które w najnowszych badaniach sięga 55 proc., co naturalnie czyni go istotnym punktem odniesienia dla całego obozu prawicowego.

Młodzież spotka się z prezydentem w Juracie

Rzecznik Kancelarii Prezydenta odniósł się także do zapowiedzianego na koniec wakacji (29-30 sierpnia) wydarzenia w rezydencji w Juracie, gdzie Karol Nawrocki ma spotkać się z kilkuset młodymi ludźmi. Leśkiewicz odrzucił porównania do Kampusu Polska Przyszłości, zaznaczając, że inicjatywa ma charakter społeczny, a nie polityczny.

Czytaj więcej

Weto Karola Nawrockiego. Wojna o związki partnerskie czy o wizję państwa?

– Pan prezydent od lat jest blisko młodzieży. To będzie otwarte spotkanie, bez polityków spoza Kancelarii Prezydenta, podczas którego młodzi ludzie będą mogli zadać pytania dotyczące roli Polski w UE, polityki zagranicznej czy tworzonego prawa – wyjaśniał rzecznik, zapewniając, że rekrutacja przez stronę internetową jest otwarta dla każdego zainteresowanego.