– Moja praca skończona – powiedział Starmer, wygłaszając swoje ostatnie przemówienie w roli premiera. Przed wygłoszeniem przemówienia Starmer – jak poinformował Pałac Buckingham – został przyjęty na audiencji przez króla Karola III, którego poinformował o rezygnacji ze stanowiska premiera, którą brytyjski monarcha przyjął. Od tego momentu Wielka Brytania pozostaje bez premiera do czasu, gdy Karol III powierzy misję formowania rządu Jej Królewskiej Mości następcy obecnego szefa rządu. 

Keir Starmer: Wielka Brytania jest silniejsza i sprawiedliwsza po dwóch latach moich rządów

Ustępujący lider Partii Pracy przypomniał, że stał na czele labourzystów przez sześć i pół roku i przeprowadził ich od „historycznej porażki w 2019 roku” do „miażdżącego zwycięstwa w 2024 roku”. 

Czytaj więcej

Burnham wybrany na szefa Partii Pracy. 402 głosy wystarczą do zmiany rządu w Londynie

– Od tego czasu miałem zaszczyt służyć wam i temu wspaniałemu krajowi jako premier i jestem pewien, że Wielka Brytania jest obecnie silniejsza i sprawiedliwsza niż była dwa lata temu – podkreślił. 

Starmer mówił, że jego rząd wyciągnął dzieci z ubóstwa, ograniczył skalę imigracji, wzmocnił obronność i poprawił międzynarodową reputację Wielkiej Brytanii. 

Ustępujący szef rządu zapewniał, że „w świecie, w którym wrogowie nie zatrzymają się przed niczym, by podzielić” Brytyjczyków, między innymi ze względu na ich „niezachwiane wsparcie dla dzielnego narodu ukraińskiego”, ważne jest, aby kraj zjednoczył się. 

Starmer życzył swojemu następcy, Andy'emu Burnhamowi „wszelkich sukcesów” i zadeklarował, że Burnham jako premier będzie miał jego „pełne wsparcie”. Podziękował swoim współpracownikom i swojej żonie. 

– Odchodzę bez żalu, odchodzę z uśmiechem i odchodzę dumny ze wszystkiego, co osiągnęliśmy. Bardzo dziękuję – zakończył Starmer.

Dlaczego Keir Starmer odchodzi ze stanowiska?

Dwa lata po wyborach, które przyniosły Partii Pracy najlepszy wynik od 1997 roku , 63-letni Starmer odchodzi ze stanowiska jako jeden z najmniej popularnych urzędujących brytyjskich premierów. Czarę goryczy przelała bolesna porażka Partii Pracy w wyborach lokalnych z 7 maja, w których labourzyści stracili 1 496 mandatów radnych, a także po raz pierwszy w historii walijskiego parlamentu nie zdobyli w nim większości oraz uzyskali najgorszy w historii wynik w wyborach do szkockiego parlamentu. Po tych wyborach wśród labourzystów zaczął narastać bunt przeciw premierowi, a kolejni ministrowie odchodzili z jego rządu, przyznając, że stracili wiarę w jego przywództwo. 

Premierzy Wielkiej Brytanii po 1940 roku

Premierzy Wielkiej Brytanii po 1940 roku

Foto: PAP

Następcą Starmera zostanie najpopularniejszy obecnie polityk Partii Pracy, Andy Burnham. Burnham to były burmistrz Manchesteru, nazywany „Królem Północy”. W czerwcu wygrał wybory uzupełniające do Izby Gmin w okręgu Makerfield w północno-wschodniej Anglii, co otworzyło mu drogę do rzucenia wyzwania Starmerowi. Ten ostatni, choć początkowo zapowiadał, że będzie walczył o utrzymanie stanowiska, ostatecznie zdecydował się odejść ze stanowiska lidera Partii Pracy i, co za tym idzie, premiera Wielkiej Brytanii. 17 lipca Burnham został nowym liderem Partii Pracy. Był jedynym kandydatem do objęcia tego stanowiska. 

Po wybraniu go na lidera Partii Pracy Burnham opisał ten wybór jako „najbardziej znaczącą zmianę w brytyjskiej polityce od 40 lat”. Obiecał radykalną zmianę systemu politycznego, szybki wzrost poziomu życia i doprowadzenie do tego, że kraj pragnący zmiany stanie się krajem, w którym „życie jest tańsze, a wszyscy zostają podniesieni do wyższego poziomu niż ten, który zajmują obecnie”. 

Burnham będzie szóstym brytyjskim premierem od czasu, gdy w 2016 roku , po referendum, które przesądziło o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE, ze stanowiska szefa rządu odszedł David Cameron. Camerona zastąpiła Theresa May, po której władzę przejął Boris Johnson, jego z kolei zastąpiła Liz Truss, a ją Rishi Sunak. Po wyborach w 2024 roku Torysi stracili władzę, a premierem został Keir Starmer.