Przemysław Czarnek, który był gościem Telewizji Republika, przekonywał, że Polska powinna wykorzystać swoją pozycję w Unii Europejskiej i NATO, aby wywrzeć presję na Kijów. – Jesteśmy państwem położonym w strategicznym miejscu dla odbudowy Ukrainy. Jesteśmy państwem, które ma strategiczne również oddziaływanie, jeśli chodzi o NATO, jeśli chodzi o możliwość integracji Ukrainy z Unią Europejską. Na wiele możliwych sposobów można dzisiaj Ukraińców do tego zmusić, tylko trzeba chcieć – powiedział.
Polityk PiS opowiedział się także przeciwko członkostwu Ukrainy w Unii Europejskiej w obecnym kształcie. – Ukraina, która będzie bazować na antywartościach, które będą gloryfikowały ideologię banderowską, tożsamą z nazizmem niemieckim, dla takiej Ukrainy nie ma miejsca w Europie – stwierdził.
Dodał również, że Polska powinna doprowadzić do wstrzymania unijnego finansowania Ukrainy. – Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – mówił.
Czytaj więcej
Stanowiska Przemysława Czarnka i Mateusza Morawieckiego wobec wojny w Ukrainie są dziś skrajnie odmienne. Jeden domaga się natychmiastowego wstrzym...
Gen. Roman Polko: To wpisuje się w narrację Putina
Do wypowiedzi Czarnka odniósł się w rozmowie z „Faktem” gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM. – Te słowa wpisują się w propagandową narrację Putina dotyczącą tak zwanej specjalnej operacji wojskowej. Właśnie w taki sposób uzasadniano rosyjską agresję. Gdy wówczas Rosja przedstawiała te argumenty, to wszyscy łapali się za głowę. Dziś można reagować podobnie, słysząc takiego pożytecznego idiotę, który najwyraźniej nie pamięta nawet słów Józefa Piłsudskiego. Piłsudski podkreślał, że niepodległa i wolna Ukraina jest gwarancją naszego bezpieczeństwa – stanowi bufor chroniący Polskę przed Rosją – powiedział.
Jak zaznaczył, można krytykować działania prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, ale nie zmienia to faktu, że zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy pozostaje Rosja. – Nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, że to Rosja jest dziś zagrożeniem. Tymczasem Ukraina jest stopniowo wpychana w jej ręce. Podobnie było w 2008 r., kiedy nie otrzymała mapy drogowej prowadzącej do członkostwa w NATO. Teraz dodatkowo jest odsuwana od perspektywy integracji z Unią Europejską. Wkrótce może podzielić los Gruzji – ocenił.
Zdaniem byłego dowódcy GROM realizacja propozycji Czarnka byłaby korzystna przede wszystkim dla Kremla. – Pan Czarnek najwyraźniej chciałby, aby Ukraina najpierw pomogła Rosji odbudować jej imperialną pozycję, a dopiero później zastanawiać się, co z tym zrobić. Powiela narrację Putina. To zdumiewające, że dla korzyści politycznych i próby odebrania wyborców Braunowi jest gotów poświęcić bezpieczeństwo Polski. Tymczasem celem strategicznym powinno być to, aby Ukraina pozostawała związana z Zachodem, ponieważ daje nam to naturalną strefę bezpieczeństwa – stwierdził.
Donald Tusk: „Lepszego kandydata Rosja nie mogła sobie wymarzyć”
Do słów Czarnka odniósł się również premier Donald Tusk.
„Lepszego kandydata na premiera niż Czarnek Rosja nie mogła sobie wymarzyć” – napisał szef rządu we wpisie opublikowanym na platformie X.
Premier skomentował w ten sposób propozycję wstrzymania finansowania zbrojeń i odbudowy Ukrainy oraz wcześniejsze wypowiedzi polityka PiS dotyczące wywierania presji na Kijów.
Jarosław Kaczyński dystansuje się od słów Czarnka
We wtorek stanowisko w sprawie zajął także prezes PiS Jarosław Kaczyński. „Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa” – napisał na platformie X.
Jednocześnie zapowiedział, że wypowiedź Przemysława Czarnka zostanie omówiona przez kierownictwo partii. „Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii” – oświadczył.
Czytaj więcej
„Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrz...
Na wpis Kaczyńskiego odpowiedział ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, dziękując za deklarację poparcia dla dalszej pomocy Ukrainie. Prezes PiS odparł jednak, że jego stanowisko wobec banderyzmu pozostaje niezmienne.
„Panie Ambasadorze, oczywiście, że jestem za tym, by to Rosja poniosła sromotną klęskę w wywołanej przez siebie wojnie, ale mój sprzeciw wobec banderyzmu i obecności Ukrainy w UE, kultywującej tego rodzaju ludobójczą ideologię, podtrzymuję. Wbrew pozorom moje zdanie w tej sprawie od lat się nie zmieniło” – napisał Kaczyński.