Putin zwrócił się do Trumpa słowami „Szanowny Panie Prezydencie, drogi Donaldzie”, akcentując wagę podpisania Deklaracji Niepodległości. Jak zaznaczył, wydarzenie to nie tylko zapoczątkowało powstanie Stanów Zjednoczonych, ale stało się również jednym z ważniejszych momentów w dziejach świata.
Czytaj więcej
Spór o odpowiedzialność za relacje z USA przykrywa najważniejsze pytanie: czy Polska może utracić strategiczne znaczenie dla NATO? Czy Donald Trump...
Putin przypomina o wspólnej historii Rosji i USA
W depeszy rosyjski przywódca wskazał, że w ciągu 250 lat relacji między Rosją a Stanami Zjednoczonymi nie brakowało istotnych i – jak to ujął – chwalebnych kart wspólnej historii. Przypomniał, że jeszcze w czasach carskich Rosja miała wspierać północnoamerykańskich kolonistów w ich walce o uniezależnienie się od Wielkiej Brytanii.
Putin odwołał się również do XX wieku, podkreślając, że oba państwa znajdowały się po tej samej stronie podczas obu wojen światowych. W jego ocenie współpraca Moskwy i Waszyngtonu przyczyniła się do pokonania nazizmu oraz do stworzenia fundamentów współczesnego porządku międzynarodowego.
Czytaj więcej
250 lat temu narodziły się Stany Zjednoczone Ameryki, inicjując wyjątkowy eksperyment dziejowy zakorzeniony w ideałach oświecenia. Przez te ćwierć...
Kreml akcentuje rolę mocarstw nuklearnych
Rosyjski przywódca zaznaczył także, że mimo napięć i sporów Stany Zjednoczone oraz Rosja wciąż ponoszą szczególną odpowiedzialność za bezpieczeństwo i stabilność na świecie jako dwa największe mocarstwa nuklearne.
Na zakończenie depeszy Putin ocenił, że dobre relacje między Moskwą a Waszyngtonem leżą nie tylko w interesie obywateli obu państw, ale również całej społeczności międzynarodowej. Życzył też Amerykanom szczęścia i pomyślności z okazji jubileuszu 250-lecia USA.