Kazachstan od wielu lat podkreśla, że prowadzi wielowektorową politykę zagraniczną. Jakie miejsce zajmuje w niej Polska?

W wielu kwestiach podzielamy podobne poglądy. Kazachstan leży w centrum Eurazji, a Polska – w centrum Europy. Nasze położenie geograficzne w znacznym stopniu determinuje naszą politykę zagraniczną. Polska jest wiarygodnym partnerem Kazachstanu w Unii Europejskiej. Prowadzimy podobną politykę gospodarczą, rolną i postindustrialną. W Kazachstanie rozwijamy obecnie również rolnictwo, przemysł przetwórczy i maszynowy, a Polska dysponuje ogromnym doświadczeniem w tych sektorach. Naszą politykę wielowektorową kształtuje prezydent Kasym-Żomart Tokajew, który jest zawodowym dyplomatą i przywiązuje dużą wagę do przyciągania zagranicznych inwestycji do naszego kraju. Dysponujemy ogromnymi zasobami naturalnymi i rozległym terytorium – pod względem powierzchni zajmujemy dziewiąte miejsce na świecie.

Reklama
Reklama

W Kazachstanie mieszka także liczna diaspora polska – ponad 30 tysięcy osób będących potomkami Polaków deportowanych do Kazachstanu podczas represji w latach trzydziestych XX wieku. Jesteśmy państwem wielonarodowym – żyją u nas przedstawiciele ponad 120 narodowości. Wszyscy żyją tutaj w zgodzie i jedności. Istotną rolę w gospodarce naszego kraju odgrywają również mieszkający tu polscy przedsiębiorcy.

Jaką rolę odgrywa Kazachstan w procesie zakończenia trwającej już piąty rok wojny Rosji z Ukrainą? Wiemy, że w ten proces zaangażowane są Stany Zjednoczone i Europa, natomiast niewiele słychać o udziale państw Azji Centralnej.

Opowiadamy się za przestrzeganiem powszechnie uznanych zasad prawa międzynarodowego oraz Karty Narodów Zjednoczonych. Kwestia ta jest regularnie poruszana przez głowę państwa na forach międzynarodowych, w tym na forum ONZ. Uważamy, że jak najszybszy powrót do negocjacji jest jedyną drogą prowadzącą do rozwiązania konfliktu. Dla Kazachstanu sytuacja ta ma szczególne znaczenie, ponieważ historycznie łączą nas bliskie relacje zarówno z Rosją, jak i z Ukrainą. Utrzymujemy przyjazne stosunki z oboma państwami.

Czytaj więcej

Kidawa-Błońska: Musimy przyspieszyć repatriację Polaków. Czas ucieka

Mamy ponad 7 tysięcy kilometrów wspólnej granicy z Rosją, a z drugiej strony graniczymy z Chinami. Znajdujemy się w samym centrum Eurazji. Dla nas najważniejsze jest tworzenie warunków sprzyjających rozwojowi własnej gospodarki, dlatego jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi państwami świata. Szczególnie zależy nam na rozwijaniu współpracy gospodarczej oraz kulturalno-humanitarnej z krajami Europy. Dążymy do pozyskiwania nowoczesnych technologii, zaawansowanego wyposażenia i wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Obecnie nasi studenci kształcą się praktycznie we wszystkich krajach Europy. Wielu z nich studiuje w Polsce, a także w Czechach, Austrii i na Węgrzech.

Od dłuższego czasu pojawiają się spekulacje dotyczące miejsca ewentualnego spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Władimirem Putinem. Czy Kazachstan mógłby być takim miejscem?

Nasz prezydent proponował również wsparcie w uregulowaniu konfliktu na Bliskim Wschodzie, rozważając Astanę jako możliwe miejsce rozmów. Kazachstan tradycyjnie jest gotów udostępniać swoje terytorium do prowadzenia negocjacji pokojowych i wspierać poszukiwanie rozwiązań dyplomatycznych. Moja matka jest Ukrainką, a ojciec Rosjaninem. Wielu obywateli Kazachstanu ma przyjaciół i krewnych zarówno na Ukrainie, jak i w Rosji, w tym przedstawicieli środowisk biznesowych prowadzących działalność w obu krajach.

Dla Kazachstanu najważniejszym priorytetem pozostają rozwój gospodarczy i dobrobyt naszych obywateli. Konsekwentnie sprzeciwiamy się konfliktom i działaniom wojennym, ponieważ nieuchronnie prowadzą one do ofiar w ludziach i cierpienia ludności cywilnej. Dlatego niezmiennie opowiadamy się za poszukiwaniem rozwiązań dyplomatycznych i popieramy prowadzenie negocjacji.

Jak w Astanie widzą zakończenie wojny Rosji z Ukrainą?

Uważamy, że kluczowe znaczenie ma przejście do procesu negocjacyjnego i poszukiwanie rozwiązań możliwych do zaakceptowania przez wszystkie strony. W obecnych warunkach musimy również uwzględniać szereg środków ograniczających. Unia Europejska określiła grupę towarów, których tranzyt przez terytorium Kazachstanu do Federacji Rosyjskiej podlega ograniczeniom. Kazachstan konsekwentnie i odpowiedzialnie przestrzega tych wymogów. Rozwój narzędzi cyfrowych pozwala nam zwiększać przejrzystość i skuteczność kontroli nad tymi procesami.

Czytaj więcej

Polacy w Kazachstanie. Ropa, konina i życie potomków zesłańców Stalina

Czy chce pani przez to powiedzieć, że Kazachstan nie pomaga Rosji w omijaniu sankcji?

Nasz kraj nie jest wykorzystywany do obchodzenia sankcji. Kazachstan przestrzega sankcji Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych wobec Rosji i Białorusi oraz skutecznie przeciwdziała wszelkim próbom ich omijania. W celu monitorowania przepływu towarów objętych sankcjami powołano specjalną rządową grupę nadzorczą.

Czy Kazachstan podniósł się już po tragicznych wydarzeniach ze stycznia 2022 r., kiedy – według władz w Astanie – w wyniku zamieszek zginęło 238 osób?

Obecnie odnotowujemy wzrost PKB na poziomie około 6 proc. w ujęciu rocznym, co świadczy o zaufaniu do prowadzonej polityki gospodarczej zarówno ze strony krajowych, jak i zagranicznych inwestorów. W 2022 r. zainicjowano w kraju szeroko zakrojone reformy polityczne. Wprowadzono między innymi jednorazową siedmioletnią kadencję prezydenta oraz ograniczenia dotyczące zajmowania stanowisk państwowych przez bliskich krewnych polityków. Zmiany te zostały zatwierdzone w ogólnokrajowym referendum i stały się fundamentem trwającej modernizacji politycznej.

Czytaj więcej

Pałace Kazachów w Londynie. Co się dzieje z klanem Nazarbajewa?

Kazachstan konsekwentnie realizuje koncepcję „Sprawiedliwego Kazachstanu”. W wyniku zmian konstytucyjnych wprowadzono nowe rozwiązania ukierunkowane na umocnienie zasady pierwszeństwa praw i interesów człowieka. O ile wcześniej nacisk kładziono przede wszystkim na instytucje państwa, dziś w centrum uwagi znajduje się człowiek, jego prawa i możliwości. Priorytetami polityki państwa są rozwój kapitału ludzkiego, w tym edukacji, ochrony zdrowia, cyfryzacji oraz wdrażania technologii sztucznej inteligencji. Zaktualizowany model konstytucyjny wzmacnia również gwarancje praw i wolności obywatelskich oraz zobowiązuje państwo do tworzenia warunków sprzyjających trwałemu rozwojowi i dobrobytowi obywateli. W ramach dalszego rozwoju instytucjonalnego trwa przejście do parlamentu jednoizbowego, a w najbliższej przyszłości odbędą się wybory parlamentarne.

Co odpowiedziałaby pani krytykom władz w Astanie, którzy mówią o więźniach politycznych oraz o tym, że w Kazachstanie nie ma prawdziwie opozycyjnych partii ani wolnych mediów?

Obywatele Kazachstanu swobodnie uczestniczą w życiu politycznym, samodzielnie tworzą partie polityczne, a państwo nie utrudnia tego procesu. W kraju działa opozycja, a nowe ugrupowania polityczne mogą zgodnie z obowiązującymi procedurami uczestniczyć w wyborach. Nie stosuje się ograniczeń wobec działalności politycznej prowadzonej zgodnie z prawem.

Czytaj więcej

Azja Centralna wymyka się Rosji spod kontroli. Chiny przejmują pałeczkę

W Kazachstanie zagwarantowana jest również wolność mediów. Funkcjonują zarówno media państwowe, jak i niezależne, a przestrzeń publiczna pozostaje otwarta dla różnych punktów widzenia w granicach obowiązującego prawa.

Jednak obrońcy praw człowieka, w tym organizacje międzynarodowe, twierdzą coś innego.

Obywatele Kazachstanu żyją w warunkach spokoju, mogą swobodnie się przemieszczać i podróżować. Uważamy, że właśnie takie warunki stanowią niezbędny fundament trwałego rozwoju społeczeństwa.

Do jakich sektorów swojej gospodarki Kazachstan zaprasza polskich przedsiębiorców?

Przede wszystkim do sektora rolnego. W obwodzie północnokazachstańskim mieszka ponad 10 tysięcy Polaków, z których znaczna część pracuje w rolnictwie. Wśród nich są właściciele dużych gospodarstw dysponujących znacznymi zasobami ziemi oraz nowoczesnymi europejskimi technologiami i wyposażeniem. Kazachstan jest również otwarty na współpracę z Polską w sferze humanitarnej, w tym w zakresie wspierania Kościoła katolickiego oraz nauczania języka polskiego.

Czytaj więcej

Morze Aralskie wraca do życia. Po latach katastrofy pojawiła się nadzieja

Jak potoczyły się losy klanu byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa? Czy nadal zachowuje on wpływ na sytuację polityczną w Kazachstanie?

Nie ma już żadnego wpływu. Jego córka była wcześniej przewodniczącą Senatu, ale wycofała się z polityki. Z kolei jego zięć również utracił wpływy w biznesie. Krewni byłego prezydenta odeszli z sektora publicznego oraz ze spółek z nim powiązanych.