Bosak ocenił, że ewentualne odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu byłoby „gestem symbolicznym”, który powinien być – jego zdaniem – uzupełniony o działania realnie wpływające na relacje między państwami.

Wśród nich wymienił zapowiedź blokowania przyszłej akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej, dopóki – jak stwierdził – nie dojdzie do pełnego odblokowania ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskich oraz zmiany podejścia Ukrainy do kwestii historycznych.

– Powinniśmy też przestać płacić za Starlinki – stwierdził Bosak. – Powinniśmy także wycofać się z systemów wspólnego zadłużania się państw Unii Europejskiej, które rozpoczął PiS, a następnie były kontynuowane przez Platformę Obywatelską. Powinniśmy również wycofać się z wcześniejszych decyzji rządu Mateusza Morawieckiego dotyczących zadłużania naszego państwa na rzecz Ukrainy – postulował.

Krzysztof Bosak: Na Ukrainie dominuje pogarda wobec polskich polityków

Polityk argumentował, że Polska jest w innej sytuacji niż inne państwa europejskie, wskazując na różnice w traktowaniu kwestii ekshumacji w relacjach Ukrainy z Polską i Niemcami.

– Odblokowanie ekshumacji nie jest sprawą symboliczną – powiedział Bosak. – Ukraińcy mają inną umowę w tej kwestii z Niemcami, a inną z Polską. W przypadku Polski wszystko jest blokowane, a w przypadku Niemiec nie. Jesteśmy traktowani jak państwo drugiej kategorii – dodał.

Czytaj więcej

Krzysztof Bosak porównuje sytuację Polski i Węgier. „Péter Magyar nie jest tak doświadczony jak Donald Tusk”

W dalszej części rozmowy Bosak odniósł się do wsparcia finansowego dla Ukrainy, krytykując mechanizmy unijne i decyzje polskich rządów.

– Przypomnijmy, że jest to prawdopodobnie pierwsza sytuacja w historii finansów międzynarodowych, jaką znam, w której państwa chcące sobie pomóc nie udzielają sobie kredytu, lecz same się zadłużają, przekazują pomoc bezzwrotną i bezwarunkową, a na siebie biorą ciężar spłaty kredytu – mówił. – Według mojej wiedzy wcześniej taki instrument finansowy nie był stosowany – dodał.

Czytaj więcej

Karol Nawrocki chce odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Jest reakcja Donalda Tuska

Przypomniał, że taki system został poparty przez PiS, Platformę Obywatelską, PSL i Lewicę, a milcząco także przez Polskę 2050. – Uważam, że te partie doprowadziły do sytuacji, w której na Ukrainie dominuje pogarda wobec polskich polityków – powiedział. – Są oni postrzegani jako mięczaki. Ukraińcy uważają, że mogą wykonać dowolną prowokację i nie spotka się to z żadną reakcją. Dlatego należy zmienić tę politykę – stwierdził.

Krzysztof Bosak o postulatach dotyczących ograniczenia przepływu pomocy dla Ukrainy

Bosak odniósł się również do pojawiających się w debacie publicznej postulatów dotyczących ograniczenia przepływu pomocy dla Ukrainy przez terytorium Polski, m.in. przez port lotniczy w Jasionce.

– Osobiście uważam, że jest to instrument, którego należałoby użyć. Natomiast przy obecnej klasie politycznej nigdy nie zostanie on wykorzystany, ponieważ moim zdaniem o przepływie strategicznych zasobów przez Polskę nie decydują Polacy – powiedział.

Czytaj więcej

Były ambasador oddał odznaczenie od Zełenskiego. „Decyzje honorujące UPA”

Podkreślił też, że deportacje powinny dotyczyć osób przebywających w kraju nielegalnie. – Natomiast rząd PiS podjął decyzję o hurtowej legalizacji wszystkich osób posiadających ukraiński paszport, niezależnie od ich narodowości, miejsca pochodzenia czy czasu przyjazdu – powiedział. – Uważam, że była to decyzja błędna. Żeby było jasne – samo otwarcie Polski na uchodźców po wybuchu wojny nie było błędem. Błędem było natomiast złamanie reguł Schengen poprzez niewystarczające ewidencjonowanie tych osób. Drugim błędem było automatyczne zalegalizowanie pobytu wszystkim – dodał.