Wcześniej informację o decyzji posła przekazało RMF FM.

Sam Kowalski o swojej rezygnacji poinformował w krótkim wpisie w mediach społecznościowych. 

Dziś złożyłem rezygnację z członkostwa w Klubie Parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Serdecznie dziękuję Koleżankom i Kolegom z PiS za lata świetnej współpracy” – napisał poseł.  Zapowiedział, że pozostanie posłem niezrzeszonym skupionym na pracy dla Polski.

Polityk nie podał powodu swojej decyzji.

Informację o odejściu Janusza Kowalskiego z klubu PiS skomentował premier.   „A tak bardzo się dzisiaj starałeś…” – napisał na X Donald Tusk, dołączając zdjęcie z 2005 roku, na którym widnieje wraz z Kowalskim. 

W latach 2005-2006 Kowalski był członkiem Platformy Obywatelskiej. Odszedł z PO po konflikcie z ówczesnym szefem opolskich struktur Platformy, Leszkiem Korzeniowskim.

Pożegnania z klubem PiS

Zaledwie dzień wcześniej z klubem parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości pożegnał się Łukasz Mejza. 

We wtorek „Rzeczpospolita” informowała, że Łukasz Mejza ustala warunki swojej pierwszej walki na gali freak fightów. Polityk, z racji kontrowersji, które wzbudzał  jeszcze jako wiceminister sportu w rządzie Mateusza Morawieckiego i ostatnich doniesień o nagminnym łamaniu przepisów drogowych, ma wątpić, czy w przyszłych wyborach parlamentarnych znajdzie się dla niego miejsce na listach PiS. 

Podobnie jak w przypadku dymisji ze stanowiska wiceministra sportu, tak i odejście z klubu parlamentarnego PiS Mejza uzasadniał troską o to, że przez jego decyzje klub PiS staje się obiektem „ataku ze strony prorządowych mediów”.