Reklama

„WSJ”: Dzięki kontroli nad ropą z Wenezueli Donald Trump chce obniżyć cenę surowca

Prezydent Donald Trump i jego doradcy chcą, aby USA przejęły kontrolę nad wenezuelską państwową spółką naftową PdVSA, czego elementem miałoby być przejęcie i sprzedaż większości ropy wydobywanej przez tę spółkę - informuje „Wall Street Journal”.

Publikacja: 08.01.2026 06:18

USA chcą przejąć kontrolę nad sprzedażą ropy wydobywanej przez wenezuelski koncern naftowy

USA chcą przejąć kontrolę nad sprzedażą ropy wydobywanej przez wenezuelski koncern naftowy

Foto: REUTERS/Carlos Garcia Rawlins

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Donald Trump dąży do przejęcia kontroli nad wenezuelską ropą?
  • Dlaczego zwiększenie wydobycia ropy jest jednym z priorytetów administracji Trumpa?
  • Dlaczego koncerny naftowe w USA nie chcą zwiększać wydobycia ropy?

Dzięki kontroli nad ropą wydobywaną w Wenezueli Donald Trump chce doprowadzić do spadku cen ropy do poziomu 50 dolarów za baryłkę – wynika z informacji „WSJ”. Dziennik powołuje się na źródła znające kulisy amerykańskich planów.

Donald Trump chce wykorzystać wenezuelską ropę, by obniżyć cenę surowca do wymarzonego poziomu

Trump ogłosił we wtorek, że władze Wenezueli zgodziły się wyeksportować do USA od 30 do 50 mln baryłek ropy (wartej nawet ok. 2 mld dolarów). Jak dodał, USA będą mieć kontrolę nad sposobem wykorzystania środków uzyskanych przez Wenezuelę do eksportu ropy. W środowym wpisie w serwisie Truth Social prezydent USA podkreślił, że za pieniądze uzyskane ze sprzedaży ropy do USA Wenezuela będzie kupować wyłącznie amerykańskie produkty – w tym amerykańskie produkty rolne, wyprodukowane w USA leki, sprzęt medyczny i sprzęt mający poprawić stan infrastruktury energetycznej kraju. „Innymi słowy Wenezuela zobowiązała się do robienia interesów z USA jako ze swoim głównym partnerem – mądry wybór, bardzo dobry dla mieszkańców Wenezueli i USA” – napisał Trump. 

Złoża ropy naftowej na świecie

Złoża ropy naftowej na świecie

Foto: PAP

Caracas zgodziło się wyeksportować do USA objętą amerykańskimi sankcjami ropę, prawdopodobnie pierwotnie przeznaczoną dla Chin po tym, jak w nocy z 2 na 3 września Stany Zjednoczone przeprowadziły operację wojskową w Wenezueli, w wyniku której pojmały przywódcę tego kraju, Nicolása Maduro. Obecnie obowiązki prezydenta Wenezueli objęła dotychczasowa wiceprezydent, Delcy Rodriguez, którą administracja USA już kilka miesięcy temu miała uznać za pragmatyczną przedstawicielkę reżimu. 

Reklama
Reklama

Trump ostrzegał pozostających przy władzy przedstawicieli administracji Maduro, że jeśli nie podejmą współpracy z USA, wówczas Waszyngton może zdecydować się na kolejną interwencję zbrojną w Wenezueli. 

Teraz „WSJ” pisze, że Trump wraz z doradcami planuje kontrolę nad wenezuelską branżą naftową przez najbliższe lata. Celem tych działań ma być obniżenie ceny rynkowej ropy do pożądanego przez prezydenta USA poziomu 50 dolarów za baryłkę. Wenezuela dysponuje największymi zasobami ropy na świecie. 

Czytaj więcej

Czy będzie wyścig po wenezuelską ropę? Koncerny bez hurraoptymizmu

Gdyby plan przejęcia kontroli nad wenezuelską ropą powiódł się, wówczas Stany Zjednoczone mogłyby osiągnąć dwa cele – po pierwsze pozbawić dostępu do wenezuelskiej ropy Rosję i Chiny, po drugie obniżyć ceny energii dla konsumentów w USA. Trump miał wielokrotnie mówić o perspektywie obniżenia cen ropy do 50 dolarów za baryłkę, co jest preferowanym przez niego poziomem – mówi dwóch przedstawicieli amerykańskiej administracji. Trump ma jednak problem z przekonaniem amerykańskich producentów ropy i gazu do zwiększenia wydobycia i wsparcia działań na rzecz obniżenia cen ropy. Wiele koncernów uważa cenę w wysokości 50 dolarów za baryłkę za próg, poniżej którego wydobycie ropy przestaje być opłacalne. Ponadto utrzymywanie się cen ropy na niskim poziomie mogłoby negatywnie odbić się na amerykańskim sektorze łupkowym. 

Szef MSW Wenezueli: W czasie interwencji wojskowej USA zginęło 100 osób

Diosdado Cabello, szef MSW Wenezueli poinformował, że 100 osób zginęło w czasie interwencji wojskowej USA w Wenezueli, do której doszło w nocy z 2 na 3 stycznia. To pierwszy raz, gdy Caracas oficjalnie podał liczbę ofiar śmiertelnych interwencji. Wcześniej podawano jedynie informacje o 23 żołnierzach wenezuelskiej armii, którzy zginęli w ataku (ich personalia zostały ujawnione) oraz o członkach ochrony Maduro, w większości obywateli Kuby, którzy zostali zabici „z zimną krwią”. We wtorek w Wenezueli ogłoszono tydzień żałoby narodowej dla uczczenia żołnierzy, którzy zginęli w wyniku działań USA. 

Reklama
Reklama

Karoline Leavitt, rzeczniczka Białego Domu przekonuje, że amerykańska branża energetyczna oraz obywatele USA i Wenezueli będą czerpać „ogromne korzyści z kontroli prezydenta (Trumpa) nad wenezuelską ropą, która wcześniej była wykorzystywana do finansowania nielegalnego, narkoterrorystycznego reżimu Maduro”.

PdVSA na razie nie komentuje doniesień „WSJ” dotyczących planów USA obejmujących przejęcie kontroli nad spółką. Koncern potwierdza jedynie, że trwają negocjacje między przedstawicielami koncernu i administracją USA ws. eksportu ropy. 

Produkcja ropy naftowej na świecie

Produkcja ropy naftowej na świecie

Foto: PAP

Jednak źródła „WSJ” twierdzą, że Trump i przedstawiciele jego administracji rozpoczęli rozmowy z władzami Wenezueli ws. przejęcia kontroli nad zasobami wenezuelskiej ropy kilka dni po pojmaniu Maduro. Część rozmów koncentrowała się na tym, jak USA mogą odegrać kluczową rolę w zwiększeniu produkcji ropy przy wykorzystaniu ogromnych zasobów tego surowca, którymi dysponuje Wenezuela. 

Donald Trump realizuje hasło „wierć, dziecino, wierć” również poza granicami USA

Część osób znających kulisy rozmów twierdzi, że USA szukają sposobu na uzyskanie kontroli nad PdVSA poprzez umowę, która pozwoli administracji Trumpa na przejęcie kontroli nad sprzedażą wydobytej przez koncern ropy, m.in. za pośrednictwem współpracy na zasadzie joint venture z takimi koncernami naftowymi jak amerykański Chevron. 

Import wenezuelskiej ropy był w ostatnich latach ograniczany przez amerykańskie sankcje, które jednak – jak mówiła w środę rzecznik prasowa Białego Domu Karoline Leavitt – mają być stopniowo znoszone, by umożliwić sprzedaż objętej sankcjami ropy. 

Reklama
Reklama

Jak zauważa „WSJ” plany Białego Domu dotyczące wenezuelskiej ropy stanowią poszerzenie agendy Trumpa dotyczącej wydobycia ropy naftowej, która wyraża się hasłem „wierć, dziecino, wierć” (ang. drill, baby, drill) poza granice Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA uważa zwiększenie produkcji ropy i, będące jego konsekwencją, obniżenie cen tego surowca za impuls rozwojowy dla gospodarki. Trump uczynił zwiększenie wydobycia ropy jednym z priorytetów swojej drugiej kadencji. W poniedziałek prezydent USA mówił, że uzyskanie dostępu do wenezuelskich rezerw ropy ma pomóc w obniżeniu ceny surowca. 

Polityka
Trump wycofał USA z agencji ONZ. Guterres: Ale musi płacić składki
Polityka
Kirył Dmitriew spotkał się z doradcami Trumpa w Paryżu. Dzień po szczycie koalicji chętnych
Polityka
Bunt w Partii Republikańskiej? Pięciu senatorów zagłosowało za ograniczeniem uprawnień Trumpa
Polityka
Wsparcie Donalda Trumpa dla Marine Le Pen budzi niepokój w jej obozie
Polityka
USA wycofują się z 66 organizacji międzynarodowych. Trump ogranicza globalną współpracę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama