62-letni prof. Macut to endokrynolog, wykładowca na Uniwersytecie Belgradzkim. W przeszłości deklarował poparcie dla rządzącej krajem Serbskiej Partii Postępowej (SNS).
Dlaczego doszło do dymisji dotychczasowego premiera Serbii?
Dotychczasowy premier Serbii, Miloš Vučević, lider SNS, podał się do dymisji w marcu w związku z antyrządowymi protestami, które wybuchły po katastrofie budowlanej na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie z 1 listopada 2024 roku. W wyniku zawalenia się dachu na dworcu zginęło 16 osób. Protestujący Serbowie przekonywali, że do katastrofy doszło w wyniku korupcji i niekompetencji urzędników.
Czytaj więcej
Miloš Vučević podał się do dymisji w wyniku masowych protestów. Na wtorkowy wieczór zapowiedziano nadzwyczajne posiedzenie rządu oraz wystąpienie d...
Protesty, które obaliły rząd Vučevicia, są najpoważniejszym zagrożeniem dla Vučicia i jego partii od 12 lat. SNS sprawuje rządy w Serbii od 2012 roku.
Rząd i prezydent przekonywali, że antyrządowe protesty w kraju są inspirowane przez zachodnie wywiady i mają na celu destabilizację w kraju, który utrzymuje bliskie relacje z Rosją.
Wiedza na temat jajników policystycznych nie predestynuje do kierowania rządem, co wymaga zupełnie innego rodzaju wiedzy eksperckiej
Opozycja krytykuje kandydata na premiera Serbii. Uważa go za figuranta prezydenta
Opozycja przekonuje, że Macut będzie figurantem na stanowisku premiera, a w rzeczywistości za sznurki pociągać będzie Vučić. - Premierem może być ktokolwiek lub może go nie być tak długo, jak długo Vučić pozostaje głową państwa - oświadczył Pavle Grbović, przewodniczący proeuropejskiego Ruchu Wolnych Obywateli.
- Wiedza na temat jajników policystycznych nie predestynuje do kierowania rządem, co wymaga zupełnie innego rodzaju wiedzy eksperckiej - oświadczył z kolei Boris Tadić, były prezydent i lider Partii Socjaldemokratycznej Boris Tadić.
SNS dysponuje większością w parlamencie, więc Macut prawdopodobnie uzyska wotum zaufania w parlamencie. Uczestnicy protestów, po których odszedł Vučević, chcieli powołania rządu przejściowego, który doprowadzi kraj do wyborów parlamentarnych i prezydenckich zaplanowanych na 2027 rok.