W orzeczeniu stwierdzono, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa mogła naruszyć zasady konstytucyjne, blokując pracę agencji. Sprawę skierowali do sądu byli pracownicy agencji, zwolnieni decyzją Elona Muska.
To kolejne orzeczenie sądu federalnego uznające decyzję Elona Muska za bezprawną.
Sędzia dopatruje się naruszenia konstytucji USA
W 68-stronicowej opinii sędzia Theodore Chuang stwierdził, że administracja prawdopodobnie naruszyła kilka postanowień Konstytucji Stanów Zjednoczonych, w tym zasadę podziału władzy. Sędzia stwierdził, że działania te zaszkodziły nie tylko powodom, byłym pracownikom agencji, ale także interesowi publicznemu, ponieważ „pozbawiły wybranych przedstawicieli społeczeństwa w Kongresie ich konstytucyjnego upoważnienia do decydowania, kiedy, jak i dlaczego zamknąć agencję utworzoną przez Kongres”.
Czytaj więcej
Sędziowie federalni z Kalifornii i Maryland nakazali w czwartek prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi przywrócenie do pracy tysięcy zwolnionych urzęd...
Sędzia zażądał przywrócenia zwolnionych powodów do pracy i zagwarantowania im dostępu do miejsc pracy w tym samym biurze, w którym przebywałyli. Wszystkim pracownikom agencji nakazano przywrócenie dostępu do służbowej poczty e-mail i wszystkich systemów elektronicznych.
Zabronił Departamentowi Efektywności Rządowej (DOGE), którym zawiaduje Elon Musk, podejmowania jakichkolwiek działań dotyczących USAID bez wyraźnej zgody urzędnika agencji posiadającego ku temu stosowne uprawnienia - czyli sekretarza stanu Marco Rubio, którego administracja Trumpa mianowała tymczasowym administratorem agencji.
Czytaj więcej
Amerykańska Federacja Pracowników Rządowych pozwała administrację Donalda Trumpa do sądu federalnego w Waszyngtonie w proteście przeciwko masowym z...
Elon Musk zamknął rzekomo „nieskuteczną” agencję pomocową
Departament Efektywności Rządowej został powołany na mocy rozporządzenia wykonawczego Trumpa. Jego zadaniem jest monitorowanie nadmiernych wydatków rządowych. Musk ocenił, że USAID powinno zostać zamknięte, jako "kryminalna organizacja". Biały Dom poparł miliardera w tej decyzji.
Pracownicy agencji zostali zwolnieni lub wysłani na urlopy, a także zakazano im pracy nad większością projektów. Wiele osób pracowało poza granicami Stanów Zjednoczonych, i tam zostały pozbawione zajęcia. W lutym agencja rozwiązała umowę najmu budynku, w którym mieściła się jej siedziba.
Czytaj więcej
To pytanie komentatorzy zadają sobie, odkąd multimiliarder Elon Musk zaczął entuzjastycznie wspierać Donalda Trumpa w jego ambicjach prezydenckich....
USAID (United States Agency for International Development), czyli Agencja Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego, jest dysponującą budżetem 50 mld dolarów jedną z największych organizacji pomocowych, długofalowo wspierającą kraje walczące ze skutkami klęsk żywiołowych, biedy, kataklizmów czy wprowadzające demokratyczne reformy. Decyzja ELona Muska spowodowana zaleceniem Donalda Trumpa szukania oszczędności w pracy administracji i jej agencji.