O to, czy zamierza kandydować na stanowisko Prezydenta RP, Marian Banaś został zapytany kilka dni temu w programie „Jeden na jeden” w TVN24. Zapytano go również w kontekście kontroli w Instytucie Pamięci Narodowej. Szefuje mu Karol Nawrocki, który jest wspieranym przez PiS „obywatelskim” kandydatem na prezydenta.

Marian Banaś o wyborach prezydenckich: Zobaczymy, czas pokaże

Pogłoski o jego starcie pojawiły się również ze względu na istniejącą od kilku miesięcy stronę internetową „Raporty Banasia”, która promuje jego działalność.

Czytaj więcej

Syn prezesa NIK z nowymi zarzutami za oszustwo bankowe

- Ja jestem państwowcem, cieszę się, że są środowiska, które są zainteresowane publikowaniem dokonań naszej izby kontroli - przekonywał Banaś, zapewniając, że nie ma nic wspólnego z tą stroną internetową. - Na dzień dzisiejszy jestem prezesem NIK, a jutro zobaczymy, czas pokaże - dodał.

Z kolei Nawrocki stwierdził w ostatnich dniach, że działania NIK mają znamiona „czysto polityczne”.

NIK nie wie nic na temat ewentualnego startu Mariana Banasia w wyborach prezydenckich

O to, czy Najwyższa Izba Kontroli wie coś na temat startu Mariana Banasia w wyborach prezydenckich, zapytaliśmy biuro prasowe tej instytucji. – Nic nam o tym nie wiadomo – usłyszeliśmy,

Czytaj więcej

Prokuratura zakończyła postępowanie wobec NIK. Marian Banaś się wybronił

Marian Banaś był podsekretarzem stanu, a następnie sekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów. Był też szefem Krajowej Administracji Skarbowej, a potem ministrem finansów w rządzie Mateusza Morawieckiego. 30 sierpnia 2019 r. został wybrany przez Sejm na prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Skonfliktował się z byłymi kolegami z Prawa i Sprawiedliwości, którzy apelowali, by zrezygnował z tej funkcji.