Wizyta w zakładzie Pollena w Ostrzeszowie, konferencja prasowa, wizyta w Izbie Tradycji i Patriotyzmu (miejscowość Ceków Kolonia), spotkanie w Centrum Kształcenia Praktycznego (Ostrów Wielkopolski) i na koniec dnia spotkanie otwarte – również w Ostrowie Wielkopolskim. To plan aktywności w środę kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, który tuż po formalnym rozpoczęciu kampanii wyborczej zainaugurował nowy etap objazdu Polski – ponad 10 000 km trasy w tym etapie, ponad 150 planowanych miejsc i nacisk na spotkania i rozmowy w tych miastach, które tracą swoje funkcje społeczno-gospodarcze. Środowa wizyta w Wielkopolsce to realizacja kierunku, który został ogólnie nakreślony jeszcze w trakcie konwencji w Gliwicach w ubiegłym roku. Co dalej?
Czytaj więcej
W najnowszym sondażu prezydenckim United Surveys dla Wirtualnej Polski dwa pierwsze miejsca zajmują Rafał Trzaskowski, kandydat KO na prezydenta i...
Wybory prezydenckie. Trzaskowski o nowym pakiecie dla przedsiębiorców
W środę w Wielkopolsce Trzaskowski zapowiedział – po rozmowach w firmie Pollena – że przygotuje pakiet rozwiązań dotyczących przedsiębiorców. – Od miesięcy jeżdżę po całej Polsce i spotykam się z przedsiębiorcami, wsłuchuję się w ich postulaty. I na tej podstawie przygotuję pewien pakiet rozwiązań – powiedział. Jak dodał, skonsultuje te rozwiązania z ministrem finansów. To nowa deklaracja. Trzaskowski dał też do zrozumienia, że niektóre z tych pomysłów miałyby być wcielone w życie jeszcze przed wyborami.
Czytaj więcej
„Który kandydat na prezydenta Polski miałby Pani/Pana zdaniem szansę na nawiązanie najlepszych relacji z Donaldem Trumpem?” - takie pytanie zadaliś...
Co dalej? Z naszych rozmów wynika, że Trzaskowski będzie z jednej strony zwracał się do młodych ludzi w kampanii, z drugiej – aktywizował zwolenników w sieci (w środę odbył się kolejny poranny live w mediach społecznościowych z udziałem Trzaskowskiego), ale też wzmacniał „prezydencki” wizerunek. – W tym mieszczą się takie sprawy jak godne reprezentowanie Polski na zewnątrz, bezpieczeństwo czy np. kontra wobec wypowiedzi takich jak ta Elona Muska – mówi nam rozmówca znający sytuację i plany sztabu. Kolejne inicjatywy – zarówno programowe, jak i komunikacyjne – mają być niespodziankami, przede wszystkim dla rywali. – Nie możemy pokazać wszystkiego od razu. I tura dopiero w maju, a jest styczeń – zastrzega nasz rozmówca.
Wcześniej ogłoszoną inicjatywą Trzaskowskiego był pomysł dotyczący uszczelnienia 800+ dla Ukraińców. Politycy PiS przypominają oczywiście, że to ich formacja dużo wcześniej wystąpiła z podobną inicjatywą (już w 2024 roku), a Trzaskowski idzie w ich ślady. Co jednak najważniejsze, w niedawnym badaniu dla „Rzeczpospolitej” kierunek tych zmian popiera blisko 90 proc. ankietowanych.
Sztabowcy kandydata KO, z którymi rozmawialiśmy, przyznają, że sondaż i jego wyniki potwierdzają kierunek, który już wcześniej był widoczny w wewnętrznych badaniach samego sztabu. – Widać, że pomysł z 800+ był strzałem w dziesiątkę, który zepchnął PiS do defensywy – słyszymy z okolic sztabu.
Co z rządem? Pytania o wcześniejszą rekonstrukcję
Dla polityków KO ostatnie wydarzenia w kampanii – nowe informacje w sprawie apartamentów w dyspozycji Muzeum II Wojny Światowej – spychają Nawrockiego do defensywy. Sztabowcy PiS przekonują za to, że głównym problemem Trzaskowskiego z kolei jest rząd współtworzony przez PO – a raczej to, jak jest źle oceniany, co łączy się też z ogólnymi nastrojami społecznymi.
Czytaj więcej
Najnowszy sondaż Ipsos pokazujący dużą przewagę kandydata KO nad Karolem Nawrockim nie powinien usypiać czujności Rafała Trzaskowskiego. Prezydent...
Z informacji „Rzeczpospolitej" wynika, że jeszcze w grudniu w kręgach decyzyjnych w PO był omawiany pomysł, by przeprowadzić w miarę szybko – wiosną, przed wyborami prezydenckimi – rekonstrukcję rządu, która miałaby dać całemu obozowi władzy nowy impuls oraz w jakimś sensie wspomóc Trzaskowskiego w jego kampanii. Jednak kilka tygodni później – czyli na przełomie stycznia i lutego – nowych informacji w tej sprawie nie ma, tym bardziej decyzji. Poważniejsza rekonstrukcja wymagałaby oczywiście uzgodnienia z koalicjantami, z których każdy – Trzecia Droga i Lewica – prowadzi własne kampanie. Jednak nasi informatorzy nie wykluczają w tej chwili żadnego scenariusza.