Gościem porannego programu Michała Kolanki był Adam Bielan, europoseł PiS. Podczas rozmowy polityk zapytany został między innymi o kampanię prezydencką oraz o to, czy Karol Nawrocki – kandydat na prezydenta wpierany przez jego partię – jest w defensywie.
Adam Bielan o wyborach prezydenckich: Dobre dla Karola Nawrockiego sondaże nie mogą nas rozleniwić
- Jeżeli porównamy wszystkie parametry kampanii Karola Nawrockiego z kampanią pana prezydenta Andrzeja Dudy sprzed 10 lat – a to są kampanie porównywalne, bo wtedy też startował kandydat wspierany przez PiS przeciwko faworyzowanemu przez media i sondaże Bronisławowi Komorowskiemu – to widzimy, że Karol Nawrocki, pod każdym względem, jest znacznie bardziej zaawansowany – ocenił Adam Bielan. - Począwszy od objazdu kraju, który zaczął bardziej intensywnie, bo już w listopadzie; przez frekwencję na spotkaniach, we wszystkich miejscach, w których pojawia się Karol Nawrocki, bije rekordy frekwencyjne; po sondaże – wyjaśnił. - Przypominam, że w poniedziałek ukazał się sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej – ośrodka, który najlepiej wytypował ostatnio wyniki wyborów parlamentarnych. Ten sondaż daje zwycięstwo Karolowi Nawrockiemu w drugiej turze – zaznaczył polityk.
Czytaj więcej
W sondażu przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą zapytano ankietowanych, na kogo oddaliby głos w drugiej turze wyborów prezydenckich, j...
- Przypominam, że Andrzej Duda dziesięć lat temu nie wygrał chyba w żadnym sondażu przed wyborami – może w jednym – oraz że do lutego nie przekraczał (w sondażach) 20 proc. Dopiero po konwencji 7 lutego przekroczył ten próg. W zasadzie do marca-kwietnia Bronisław Komorowski wygrywał w pierwszej turze, a później przegrał wybory. Musimy zadbać teraz o to, żeby te dobre sondaże nas nie rozleniwiły i nie uśpiły naszej czujności, bo te wybory będą rozgrywane na ostatniej prostej – powiedział Bielan.
Adam Bielan: Marcin Duma robi badania dla Rafała Trzaskowskiego. Scena sondażowa jest skrzywiona
Podczas rozmowy Bielan stwierdził także, że „scena sondażowa jest skrzywiona”. - Z jednej strony mamy sondażownię o wdzięcznej nazwie Opinia24. Z malutkiego biura w Radomiu ta firma organizuje rzekomo sondaże. Ich największym klientem politycznym była dotychczas Platforma Obywatelska. 8 stycznia PO zamówiła, za 130 tys. złotych badanie, które natychmiast zostało później opublikowane, żeby przykryć niekorzystny dla Rafała Trzaskowskiego sondaż. To firma wprost powiązana z PO. Z drugiej strony mamy Marcina Dumę, który publikuje sondaże pod dwoma brandami – IBRiS i United Surveys. Zasypuje media sondażami, które – chyba nie ukrywa tego nawet specjalnie – wykonuje dla Rafała Trzaskowskiego. I mamy pracownię rządową – CBOS. Ona podlega KPRM. Dwa tygodnie temu opublikowała pierwszą turę (wyniki badania dotyczące I tury wyborów prezydenckich - red.), z której wynikało, że Trzaskowski prowadzi minimalną przewagą, z bardzo silną trzecią pozycją Sławomira Mentzena. Druga tura miała być opublikowana dwa dni później, ale została utajniona – powiedział europoseł PiS. - Nie przypominam sobie – a od ponad 20 lat bardzo śledzę to, co się dzieje w sondażach – żeby praktycznie wszystkie sondażownie w Polsce brały pieniądze od Platformy Obywatelskiej albo od rządu i były tak mocno związane z jedną stroną sceny politycznej – dodał.
Ksiądz do Karola Nawrockiego: Radzę, by mu pan prawy prosty albo lewy wymierzył. Adam Bielan: Żartował
Adam Bielan odniósł się także do spotkania mieszkańców Ciechanowa z Karolem Nawrockim. Podczas spotkania głos zabrał proboszcz jednej z tamtejszych parafii, który poparł kandydata PiS. - Co do pana profesora (Antoniego) Dudka, to radzę panu, żeby mu pan prawy prosty albo lewy wymierzył, jak go pan spotka – radził ks. Jan Jóźwiak i pobłogosławił Nawrockiego. Duchowny odniósł się w ten sposób do tego, że profesor Antoni Dudek niedawno ocenił, iż Nawrocki to „jeden z bardziej niebezpiecznych ludzi” w przestrzeni publicznej.
Czytaj więcej
Z nowego sondażu Opinia24 wynika, że Rafał Trzaskowski wygrałby zarówno pierwszą, jak i drugą turę wyborów prezydenckich. Do urn chce iść prawie 90...
- Ksiądz na spotkaniu w Ciechanowie żartował i używał przenośni, opublikował w tej sprawie oświadczenie. Trzeba mieć wyjątkowo dużo złej woli, żeby tak interpretować jego słowa. Na imprezie Rafała Trzaskowskiego młodzież zebrana skandowała przez wiele minut hasło, które jest ukrywane pod ośmioma gwiazdkami. Wszyscy wiemy, że to hasło wyjątkowo wulgarne i agresywne. A Trzaskowski później mówi, że to jest „ekspresja” tych ludzi – stwierdził europoseł.
- Ksiądz nie wzywał do żadnej agresji fizycznej tak, jak było to w przypadku wielu polityków i zwolenników PO. Istnieją poważne badania socjologiczne, które pokazują jak bardzo agresywny jest stosunek zwolenników PO do wyborców PiS. Ta agresja z ich strony jest dużo większa, niż z drugiej – podkreślił.