Korespondencja z Nowego Jorku
Joe Biden za niewiele ponad trzy tygodnie odda stery władzy Donaldowi Trumpowi, który już od wyborów prezydenckich dominuje w przekazie medialnym. O przegranej Kamali Harris niewiele słychać.
– Nie możemy rezygnować z walki – powiedziała wiceprezydent Kamala Harris na początku grudnia na spotkaniu ze studentami w Maryland. To było jej pierwsze publiczne wystąpienie po porażce wyborczej. – Ruchy na rzecz praw obywatelskich, praw kobiet, praw pracowniczych czy same Stany Zjednoczone nie powstałyby, gdyby ludzie szybko się poddawali, gdy sprawy nie szły po ich myśli – mówiła Harris, próbując podtrzymać demokratycznych wyborców na duchu i zmotywować ich do dalszego działania. Zapewniła przy tym, że nie ma zamiaru usunąć się w cień.