Nitrasa pytano o to czy organizacja igrzysk olimpijskich w 2040 roku w Warszawie jest realne. Tuż po igrzyskach w Paryżu starania Polski o organizację letnich igrzysk olimpijskich w Polsce zapowiedział premier Donald Tusk.
Sławomir Nitras: Na sport wydamy tak duże pieniądze, że igrzyska olimpijskie w Polsce są realne
- Tak, wydaje się, że jest to projekt realny pod warunkiem, że do niego podejdziemy w sposób poważny, podejdziemy do niego w sposób odpowiedni – odparł Nitras.
Pytany o koszty organizacji igrzysk w Polsce NItras nie chciał podać konkretnej kwoty.
Czytaj więcej
– Przetrwałem tsunami, to była duża polityka. Złożyłem trzy pozwy o zniesławienie i nie odpuszczę – mówi „Rz” prezes Polskiego Komitetu Olimpijskie...
- Wydajemy pieniądze na sport powszechny, drużynowy, budujemy infrastrukturę sportową - mówił z kolei zapowiadając, że w piątek w KPRM poda informację ile rząd wydaje na sport.
- Kwoty wydawane do 2040 roku na sport mogą tylko wzrosnąć, bo rosnąć będzie PKB. To kwoty tak duże, że wydanie ich zgodnie z planem pozwala na realizowanie wielkich projektów. A trzeba pamiętać, że Francuzi wytyczyli nowe trendy przy organizacji igrzysk: oni nie budowali wszystkich aren, jako stałe obiekty, tylko budowali areny tymczasowe, wkomponowując je w znane miejsca w Paryżu – podkreślił. Nitras mówił też, że igrzyska – choć formalnie organizowane w Warszawie – mogłyby odbywać się również w innych miejscach w Polsce.
Igrzyska miałyby szansę być podsumowaniem skoku jakiego dokonaliśmy
Sławomir Nitras o igrzyskach olimpijskich w Polsce: Mogą podnieść nasz status na świecie
- Igrzyska w Polsce, jeśli mają mieć sens, musimy do nich przekonać Polaków. Polacy muszą uwierzyć, że to ma sens, muszą odnaleźć siebie w tym projekcie. To jest pomysł na cywilizacyjny skok – przekonywał Nitras.
Minister sportu wskazywał w tym kontekście, że organizacja igrzysk wymaga zajęcia się infrastrukturą komunikacyjną, ale też np. sprawą zagospodarowania odpadów. - Ta idea (igrzyska w Polsce - red.) może podnieść status Polski, zamożność, jego status na świecie - zaznaczył Nitras.
Minister mówił też, że pieniądze wydane na organizację igrzysk zostałyby przeznaczone na „rzeczy, których i tak potrzebujemy”. - Przy okazji Euro 2012 zbudowaliśmy np. drogi i lotniska. Czy to są rzeczy, które były potrzebne na Euro, czy infrastruktura, która z nami została? - pytał retorycznie.
- Igrzyska miałyby szansę być podsumowaniem skoku jakiego dokonaliśmy – mówił też Nitras podkreślając, że w ciągu ostatnich 30 lat Polska awansowała na pozycję jednego z najbardziej rozwiniętych krajów w Europie.