Reklama

Największy kryzys we Francji od 1946 roku. Nie ma rządu i chętnych do wchodzenia w układ z Macronem

Ponad sześć tygodni od wyborów parlamentarnych nie widać perspektyw na ukształtowanie się większościowej koalicji rządowej. Czegoś podobnego nie było nad Sekwaną od 1946 roku.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Emmanuel Macron

Emmanuel Macron

Foto: REUTERS/Stephanie Lecocq

Reklama
Reklama
Reklama

– Jestem gotowy przyjąć w Pałacu Elizejskim wszystkich, którzy są chcą działać na rzecz przyszłości kraju – zapowiedział prezydent Emmanuel Macron. 

Jednak w środę, czwartym dniu konsultacji, które mają pozwolić na zbudowanie koalicji z szansą na poparcie przez większość deputowanych, na zaproszenie głowy państwa poza odchodzącym premierem Gabrielem Attalem i innym przedstawicielami liberalnego bloku Ensemble (Razem) Macrona stawili się tylko reprezentanci konserwatywnych Republikanów. A i oni, jak oświadczył wpływowy deputowany Laurent Wauquiez, nie zamierzają wchodzić w trwały alians z prezydenckim ugrupowaniem, tylko co najwyżej popierać poszczególne ustawy. 159 deputowanych Ensemble i 39 Republikanów i tak ma dalece mniej posłów, niż wynosi większość w 577-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. 

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama