Reklama

Płacił służbową kartą za wyjazd na wakacje. Bartłomiej Ciążyński podaje się do dymisji i "z głębi serca przeprasza"

- Ten błąd wymaga odpowiedzialności i konsekwencji - mówił Bartłomiej Ciążyński, informując o rezygnacji ze stanowiska wiceministra sprawiedliwości. Stało się to po medialnych doniesieniach o tym, że miał wybrać się na wakacje w Słowenii służbowym autem, a za paliwo zapłacić kartą Polskiego Ośrodka Rozwoju Technologii, gdzie wcześniej pracował. Decyzję skomentował na platformie X premier Donald Tusk.

Publikacja: 21.08.2024 11:16

Bartłomiej Ciążyński

Bartłomiej Ciążyński

Foto: PAP

W dniu dzisiejszym złożyłem rezygnację z zajmowanego stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jeszcze raz przepraszam za zaistniałą sytuację i dziękuję ministrowi Bodnarowi i całemu ministerstwu za te kilka tygodni wspólnej, dobrej, zgodnej pracy. Dziękuję marszałkowi Czarzastemu i mojej partii za to, że rekomendowała mnie na to stanowisko – powiedział Bartłomiej Ciążyński na konferencji prasowej w Sejmie.

Czytaj więcej

Wiceminister Bartłomiej Ciążyński na urlopie. Służbowe auto, służbowa karta, paliwo do pełna

Włodzimierz Czarzasty: Minister Bartłomiej Ciążyński popełnił błąd

- Są standardy, które obowiązują wszystkich. Nie dlatego mówiliśmy w trakcie wyborów do parlamentu, że będziemy te standardy wykonywali i przestrzegali, żeby tego nie robić. Minister Ciążyński popełnił błąd, zwrócił środki finansowe i podał się do dymisji. Tak sobie wyobrażam funkcjonowanie nowej koalicji i tak sobie wyobrażam - mówił towarzyszący Ciążyńskiemu na konferencji lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty. - Wyciągnięte są konsekwencje, temat uważam za zamknięty, wszystkim rekomenduję takie załatwianie sprawy - dodał. 

Czytaj więcej

Adam Bodnar ma nowego zastępcę. Kim jest Bartłomiej Ciążyński

Komentarz Donalda Tuska: Błędy się zdarzają, ale trzeba za nie płacić

„Błędy się zdarzają, ale trzeba za nie płacić. Dotyczy to w szczególności łudzi władzy. Wiceminister z całą pewnością wie, co powinien zrobić.” - tak sprawę opisaną przez Wirtualną Polskę skomentował wcześniej premier Donald Tusk. 

Reklama
Reklama

W kolejnym wpisie Donald Tusk konferencję Bartłomieja Ciążyńskiego skomentował krótkim wpisem o treści: Dymisja przyjęta". 

Bartłomiej Ciążyński, wiceminister sprawiedliwości, pojechał na wakacje do Słowenii służbowym samochodem, tankując za publiczne pieniądze - podała Wirtualna Polska. Wiceminister najpierw przekonywał, że miał do tego prawo, a za paliwo zapłacił z własnych pieniędzy. Później jednak przyznał się do błędu i zapowiedział, że zwróci środki.

Kariera Bartłomieja Ciążyńskiego

Bartłomiej Ciążyński to radca prawny, polityk Lewicy. W 2018 roku został radnym miejskim Wrocławia, a od 2019 roku – społecznym doradcą prezydenta Wrocławia ds. tolerancji i przeciwdziałania ksenofobii. Do kwietnia 2024 roku był też wiceprezydentem Wrocławia, ale musiał zrezygnować z tego stanowiska w związku z przetasowaniami we wrocławskiej koalicji rządzącej. W maju 2024 r. został zastępcą dyrektora ds. komercjalizacji Polskiego Ośrodka Rozwoju Technologii. 

5 lipca na wniosek Adama Bodnara został przez Donalda Tuska powołany w skład rządu. W Ministerstwie Sprawiedliwości wiceminister Ciążyński nadzorował Departament Prawa Europejskiego, Departament Informatyzacji i Rejestrów Sądowych, Krajowy Rejestr Karny oraz Instytut Wymiaru Sprawiedliwości.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
„Najpierw polskie"? Eksperci oceniają nowe plany rządu
Polityka
Nowy sondaż: KO nadal na czele. PiS nie ma większości bez dwóch Konfederacji
Polityka
Karol Nawrocki zaproszony przez Donalda Trumpa do Rady Pokoju
Polityka
Jak dyscyplinuje Grzegorz Braun. Partii nie można krytykować nawet po odejściu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama