Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak poinformował, że właściwie w przypadku każdego z komitetów odnotowano pewne nieprawidłowości, ale nie takie, które dyskwalifikowałyby sprawozdania. Wątpliwości nie było w zaledwie jednym przypadku. O które ugrupowanie chodziło — tego nie określono.

Czytaj więcej

PKW nie musi się spieszyć z decyzją ws. sprawozdania PiS. Co z subwencją dla partii?

PKW zwróci się do Rządowego Centrum Legislacyjnego i NASK w celu wyjaśnienia wątpliwości, które pojawiły się po analizie pism otrzymanych przez Komisję.  -  Po otrzymaniu odpowiedzi z tych dwóch instytucji pełnomocnik finansowy komitetu PiS będzie miał możliwość zajęcia stanowiska — powiedział Marciniak.

PKW rozstrzygnie, czy PiS straci subwencję

Państwowa Komisja Wyborcza debatowała 31 lipca nad sprawozdaniami finansowymi poszczególnych partii.

Kluczowe pytanie brzmi, czy PKW przyjmie sprawozdanie Prawa i Sprawiedliwości, co do którego rząd zgłosił zastrzeżenia, dotyczące wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości, wykorzystania mienia publicznego, finansowania spotów czy przyjęcia niedozwolonej korzyści majątkowej.

PKW ma trzy możliwości — przyjęcia sprawozdania, przyjęcia z zastrzeżeniami lub odrzucenia. Ta ostatnia opcja oznaczałaby utratę przez PiS 75 proc. z blisko 26 mln zł rocznej subwencji.

Subwencje dla partii politycznych w Polsce

Subwencje dla partii politycznych w Polsce

Foto: PAP

Aby podjąć decyzję w tej sprawie, PKW zebrała się 11 lipca. Posiedzenie jednak odroczono do 31 lipca, gdyż materiały dostarczone przez prokuraturę, a dotyczące finansów PiS, okazały się niewystarczające.

Czytaj więcej

Państwowa Komisja Wyborcza podejmie decyzję ws. finansów PiS. Rosną emocje po prawej stronie

Posiedzenie PKW. „Dziewięciu sprawiedliwych musi wszystko przeliczyć”

Zasiadający w PKW Ryszard Kalisz mówił dziennikarzom, że komisja otrzymała uzupełniające dokumenty od KPRM, i nad nimi pracuje. Mecenas zastrzegł że taka sytuacja nigdy w przeszłości się nie zdarzyła. Komisja musi wszystko dokładnie przeliczyć, a jest w niej tylko „dziewięciu sprawiedliwych”. Nie było więc wiadomo, czy decyzja zapadnie w środę.

 - Każdy z nas posługuje się wiedzą i doświadczeniem, aby podjąć decyzję, która będzie na przyszłość kształtowała porządek demokratyczny i zasady  państwa prawnego — zapewnił Kalisz.