Sejmik małopolski. Kandydat Trzeciej Drogi o głos od zwycięstwa. Klęczar się wycofał?

W związku z kolejną nieudaną próbą wybrania marszałka województwa małopolskiego, przewodniczący sejmiku Jan Tadeusz Duda zwołał sesję nadzwyczajną. W czwartym głosowaniu radni ponownie nie wybrali marszałka województwa.

Publikacja: 01.07.2024 19:37

Obrady sejmiku małopolskiego

Obrady sejmiku małopolskiego

Foto: PAP, Łukasz Gągulski

W 39-osobowym sejmiku województwa większość ma Prawo i Sprawiedliwość - 21 mandatów. Koalicja Obywatelska ma 12 radnych, a Trzecia Droga — 6. Mimo większości w sejmiku małopolskim i zapowiedzi zwycięstwa, Prawu i Sprawiedliwości nie udało się przeforsować popieranego przez Jarosława Kaczyńskiego Łukasza Kmity na stanowisko marszałka województwa małopolskiego. Kmita przepadł dwóch głosowaniach, a to z powodu podziału wśród samych radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy zbuntowali się przeciwko prezesowi PiS i nie poparli forsowanego przez Kaczyńskiego Kandydata.

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: Krakowska bitwa o autorytet prezesa Kaczyńskiego

Trzecia klęska Łukasza Kmity

W poniedziałek radni KO i Trzeciej Drogi wystawili swojego kandydata — Krzysztofa Jana Klęczara, wojewodę małopolskiego.

W głosowaniu jednak ani on, ani Łukasz Kmita nie uzyskali wymaganej większości 20 głosów. Na Klęczara głosowało 18 radnych, na Kmitę - 14, a 7 osób oddało głosy nieważne.

Ponieważ czas goni radnych  — jeśli do 9 lipca nie wybiorą marszałka, odbędą się przedterminowe wybory - przewodniczący sejmiku Jan Tadeusz Duda zwołał sesję nadzwyczajną, choć nie zostało wprost zapewnione, że jeszcze dziś odbędzie się czwarta próba wybrania marszałka.

Sejmik małopolski wybierał czwarty raz

Podczas nadzwyczajnej sesji radni po raz kolejny zgłosili tych samych kandydatów - Łukasza Kmitę i Krzysztofa Jana Klęczara. Formuła wymagała, by kandydaci po raz kolejny wykazali, że spełniają wymagane kryteria i wyrażają zgodę na kandydowanie.

Łukasz Kmita wyraził dodatkowo nadzieje, że uzyska w czwartym głosowaniu maksymalną liczbę głosów.

W czwartym głosowaniu Łukasz Kmita otrzymał  16 głosów, Krzysztof Jan Klęczar — 19. Kandydaci nie uzyskali potrzebnej większość 20 głosów. Osiem głosów było nieważnych.

Po ogłoszeniu wyników Kmita ponownie wyraził nadzieję na wygraną „na korzyść PiS”, zaś Klęczar - że „nie będzie ścigał Kmity”.

- Ścigać Kmity nie będę. Niebawem ogłosimy nazwisko kandydata, który zdobędzie większość w sejmiku i nie będzie to moja osoba —  powiedział kandydat Trzeciej Drogi.

Kolejna tura — na kolejnej sesji nadzwyczajnej we wtorek o 18.

W 39-osobowym sejmiku województwa większość ma Prawo i Sprawiedliwość - 21 mandatów. Koalicja Obywatelska ma 12 radnych, a Trzecia Droga — 6. Mimo większości w sejmiku małopolskim i zapowiedzi zwycięstwa, Prawu i Sprawiedliwości nie udało się przeforsować popieranego przez Jarosława Kaczyńskiego Łukasza Kmity na stanowisko marszałka województwa małopolskiego. Kmita przepadł dwóch głosowaniach, a to z powodu podziału wśród samych radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy zbuntowali się przeciwko prezesowi PiS i nie poparli forsowanego przez Kaczyńskiego Kandydata.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
"Porażka władzy na własne życzenie". Rozmowa z prof. Antonim Dudkiem
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Ursula von der Leyen przewodniczącą KE po raz drugi
Polityka
Hołownia o sprawie Romanowskiego: Ktoś w prokuraturze powinien za to odpowiedzieć
Polityka
Dudek: Sprawa Romanowskiego? PR-owa zagrywka, chciano osiągnąć efekt propagandowy
Polityka
KAS bierze się za firmy omijające sankcje. Wszczęto 51 postępowań