Władysław Kosiniak-Kamysz o komisji ds. wpływów Rosji: Wyjaśnić czemu zaniechano część tematów

- Ja jestem zwolennikiem tego typu komisji: nie komisji specjalnej, śledczej w Sejmie, bo to jest polityka, przestrzeń retoryki medialnej - mówił wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o zapowiedziane przez Donalda Tuska powołanie komisji rządowej ds. badania rosyjskich wpływów.

Publikacja: 15.05.2024 12:59

Władysław Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: PAP/Paweł Jaskółka

Tusk mówił we wtorek, że „nie będzie komisji sejmowej” ws. badania wpływów rosyjskich w polskiej polityce. - Ja powołam komisję rządową, dostanie termin dwumiesięczny i w ciągu dwóch miesięcy przygotuje raport, z którego będzie wynikało kto, gdzie, dlaczego, za ile ulegał takim wpływom, kto wykonywał zlecenia ze strony Rosji czy Białorusi i przede wszystkim kto podejmował decyzje o ukręcaniu tych spraw. Bo to są sprawy, od których zależy nasze życie, nasze bezpieczeństwo — podkreślił Tusk.

- My musimy jak najszybciej wyjaśnić, i wyjaśnimy, to wyjaśnienie ujrzy światło dzienne po wyborach, musimy wyjaśnić dlaczego, w odniesieniu do osób co do których wiemy, że jakieś wpływy rosyjskie miały miejsce, a one zajmowały ważne stanowiska w administracji za Morawieckiego, i rozpoczęto śledztwa, wyjaśnianie, a następnie ukręcono tym sprawom łeb, do dziś ich nie wyjaśniono. Niektóre z tych osób nadal funkcjonują w przestrzeni publicznej. Nie chodzi mi o spektakl — zapewnił premier.

Władysław Kosiniak-Kamysz zwolennikiem komisji ds. badania wpływów rosyjskich w formie proponowanej przez Donalda Tuska

O komisję i o to czy realne jest, aby efekty swoich prac przedstawiła już latem był pytany wicepremier.

- Długo o tym wczoraj rozmawialiśmy z premierem i na posiedzeniu Rady Ministrów i wcześniej, w czasie przygotowania do Rady Ministrów — mówił.

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: Nocny wpis Donalda Tuska. Dlaczego badanie wpływów Rosji jest niezbędne?

- Jestem zwolennikiem tego, żeby wszystkie sprawy związane z wpływami rosyjskimi i białoruskimi zostały wyjaśnione, bo to jest zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa — dodał Kosiniak-Kamysz.

(Trzeba) Wyjaśnić dlaczego część tematów została zaniechana, część weryfikacji została zaniechana w momencie, gdy dochodziły służby do minionej władzy

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier

- Musimy podjąć wielki wysiłek obrony, ochrony naszych rodaków. Podejmujemy go w tym wymiarze aby wyjaśnić sprawy z przeszłości lub z teraźniejszości. (Trzeba) Wyjaśnić dlaczego część tematów została zaniechana, część weryfikacji została zaniechana w momencie, gdy dochodziły służby do minionej władzy, do osób związanych z minioną władzą, wtedy w jakiś dziwny sposób część rzeczy została blokowana. O tym mówił wczoraj premier - podkreślił wicepremier.

- Ja jestem zwolennikiem tego typu komisji: nie komisji specjalnej, śledczej w Sejmie, bo to jest polityka, przestrzeń retoryki medialnej, a my potrzebujemy precyzyjnego wyjaśnienia sprawy. To się powinno odbyć w zaciszu — dodał.

Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada efekty działania komisji ds. badania wpływów rosyjskich za kilka tygodni

Kosiniak-Kamysz mówił też, że nad koncepcją powołania takiego zespołu pracuje już szef MSWiA, koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak oraz minister-członek rady ministrów Maciej Berek. - W  kilka tygodni powinny być wyniki pracy takiej komisji - podkreślił wicepremier. Pytany jakim okresem powinna zająć się komisja Kosiniak-Kamysz odparł, że okres przyjęty w ustawie ws. powołania komisji "jest odpowiedni" (lata 2007-2022).

Tusk mówił we wtorek, że „nie będzie komisji sejmowej” ws. badania wpływów rosyjskich w polskiej polityce. - Ja powołam komisję rządową, dostanie termin dwumiesięczny i w ciągu dwóch miesięcy przygotuje raport, z którego będzie wynikało kto, gdzie, dlaczego, za ile ulegał takim wpływom, kto wykonywał zlecenia ze strony Rosji czy Białorusi i przede wszystkim kto podejmował decyzje o ukręcaniu tych spraw. Bo to są sprawy, od których zależy nasze życie, nasze bezpieczeństwo — podkreślił Tusk.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Tusk jedzie na granicę z Białorusią. "Skierowaliśmy dodatkowe siły". MON: Wykorzystamy Rosomaki
Polityka
Jest wniosek o uchylenie immunitetu posła Suwerennej Polski
Polityka
Rząd wyda niemal milion złotych na prezenty z okazji prezydencji
Polityka
Tadeusz Rydzyk do Tuska: Nie posługujmy się kłamstwem
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Polityka
Bariera na granicy z Białorusią zostanie wzmocniona. "Presja nielegalnej migracji"
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał