Reklama

Wybory do PE: Krótka kampania, ale wysoka stawka i liczne pojedynki

Partie w eurowyborach stawiają na sprawdzonych polityków. To gwarancja ciekawych starć na listach i w ramach samych list. W PiS i nie tylko były układane tak, by zmaksymalizować wynik.
Jarosław Kaczyński zaprezentował listy PiS do wyborów europejskich, na których znaleźli się m.in. Be

Jarosław Kaczyński zaprezentował listy PiS do wyborów europejskich, na których znaleźli się m.in. Beata Szydło i Ryszard Czarnecki (z prawej)

Foto: PAP/Piotr Polak

Wybory do Parlamentu Europejskiego 9 czerwca kończą „trójskok” zapoczątkowany 15 października ubiegłego roku. Dla wszystkich sił mają przede wszystkim znaczenie symboliczne. Kampania i jej wynik to ostatnie „duże” wydarzenie polityczne przed sezonem wakacyjnym. A politycy sami przyznają – jak niedawno Szymon Hołownia w rozmowie z „Rzeczpospolitą” – że od tego, jak ułoży się scena polityczna po eurowyborach, będzie zależeć m.in. wstępny układ sił przed wyborami prezydenckimi w 2025 r. Do nich przygotowania ruszą jesienią tego roku.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama