W 748 gminach, w których w pierwszej turze żaden kandydat nie zdobył ponad 50 proc. głosów, Polacy wybierali wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Głosowanie w drugiej turze wyborów samorządowych zakończyło się o godz. 21:00, opublikowane zostały wyniki sondażu exit poll Ipsos.
Państwowa Komisja Wyborcza podała, że głosowanie przebiegało bez większych zakłóceń. Frekwencja według stanu na godz. 17:00 wyniosła 33,17 proc. i była niższa nie tylko od tej z pierwszej tury, ale także od frekwencji z drugiej tury poprzednich wyborów samorządowych, które odbyły się w 2018 r. Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak powiedział po zakończeniu głosowania, że pełne dane o frekwencji w II turze pojawią się w ostatecznym komunikacie wyborczym Państwowej Komisji Wyborczej.
Czytaj więcej
Senator Lewicy Krzysztof Kukucki wygrał wybory na prezydenta Włocławka - wynika z danych Państwowej Komisji Wyborczej. Oznacza to, że konieczne będ...
Wyniki wyborów samorządowych 2024. Marek Suski komentuje wynik PiS
Do wyników wyborów w rozmowie z Onetem odniósł się wiceszef klubu PiS Marek Suski. - Euforii może nie było, ale dzisiejszy wieczór każdy z nas zapamięta na plus - powiedział, cytowany przez portal.
Poseł dodał, że wybory samorządowe "są jakie są". - Kilku naszych kandydatów na wójtów, burmistrzów czy prezydentów nie zostało wybranych, choć zrobili naprawdę świetne wyniki. To oczywiście boli, ale ogólnie dziś w naszym sztabie wyborczym nikt załamany nie jest - zapewnił.
Czytaj więcej
W drugiej turze wyborów prezydenta Wrocławia zmierzyli się obecny prezydent Jacek Sutryk, wspierany przez Platformę Obywatelską i Nową Lewicę, oraz...
Według Suskiego, Prawo i Sprawiedliwość w wyborach obroniło swój stan posiadania, a w kilku okręgach ten stan powiększyło. Polityk partii Jarosława Kaczyńskiego zaznaczył, że kandydaci PiS wygrali wybory na włodarzy miast i gmin "w bardzo wielu miejscach", głównie w małych i średnich miejscowościach. - Nie możemy niestety w PiS mówić o wielkiej wygranej, ale o wielkiej porażce też absolutnie nie ma mowy — podkreślił.
Różnica sześciu głosów. Będzie protest wyborczy PiS?
Marek Suski powiedział, że dla PiS bolesna jest przegrana w wyborach na prezydenta Rzeszowa (gdzie Waldemar Szumny przegrał z urzędującym Konradem Fijołkiem), a jego szczególnie boli porażka w Radomiu (kandydat PiS Artur Standowicz uległ politykowi PO Radosławowi Witkowskiemu).
Czytaj więcej
W II turze wyborów prezydenckich w Częstochowie mierzyli się ze sobą dotychczasowy prezydent miasta, Krzysztof Matyjaszczyk (Lewica) i Monika Pohor...
- Mamy szacunki, z których wynika, że w ostatnich dniach (Radosław Witkowski - red.) wydał na kampanię około 1 mln zł. Skąd miał te pieniądze, nie wiadomo. Będziemy to wyjaśniać - oświadczył w rozmowie z Onetem poseł Suski.
Wiceszef klubu PiS powiedział także, iż jego partia liczy, że w wyborach na burmistrza miasta i gminy Nowe Miasto nad Pilicą, Państwowa Komisja Wyborcza zdecyduje o ponownym przeliczeniu głosów. Z danych PKW wynika, że kandydat PiS Mariusz Dziuba przegrał w Nowym Mieście nad Pilicą z należącą do PSL Barbarą Gąsiorowską sześcioma głosami. Jeśli PKW nie podejmie odpowiedniej decyzji, Prawo i Sprawiedliwość zgłosi protest wyborczy - zapowiedział Marek Suski.