Wybory samorządowe 2024. Możliwy protest wyborczy PiS

Zakończyło się głosowanie w drugiej turze wyborów samorządowych. - W sztabie wyborczym PiS nikt załamany nie jest, nie ma mowy o wielkiej porażce - powiedział poseł Marek Suski. W rozmowie z Onetem nie wykluczył, że PiS złoży protest wyborczy.

Publikacja: 22.04.2024 00:58

Marek Suski

Marek Suski

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

W 748 gminach, w których w pierwszej turze żaden kandydat nie zdobył ponad 50 proc. głosów, Polacy wybierali wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Głosowanie w drugiej turze wyborów samorządowych zakończyło się o godz. 21:00, opublikowane zostały wyniki sondażu exit poll Ipsos.

Państwowa Komisja Wyborcza podała, że głosowanie przebiegało bez większych zakłóceń. Frekwencja według stanu na godz. 17:00 wyniosła 33,17 proc. i była niższa nie tylko od tej z pierwszej tury, ale także od frekwencji z drugiej tury poprzednich wyborów samorządowych, które odbyły się w 2018 r. Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak powiedział po zakończeniu głosowania, że pełne dane o frekwencji w II turze pojawią się w ostatecznym komunikacie wyborczym Państwowej Komisji Wyborczej.

Czytaj więcej

Po wyborach we Włocławku będą wybory do Senatu. Lewica traci senatora

Wyniki wyborów samorządowych 2024. Marek Suski komentuje wynik PiS

Do wyników wyborów w rozmowie z Onetem odniósł się wiceszef klubu PiS Marek Suski. - Euforii może nie było, ale dzisiejszy wieczór każdy z nas zapamięta na plus - powiedział, cytowany przez portal.

Poseł dodał, że wybory samorządowe "są jakie są". - Kilku naszych kandydatów na wójtów, burmistrzów czy prezydentów nie zostało wybranych, choć zrobili naprawdę świetne wyniki. To oczywiście boli, ale ogólnie dziś w naszym sztabie wyborczym nikt załamany nie jest - zapewnił.

Czytaj więcej

Sutryk prezydentem Wrocławia, Bodnar straciła co czwarty głos

Według Suskiego, Prawo i Sprawiedliwość w wyborach obroniło swój stan posiadania, a w kilku okręgach ten stan powiększyło. Polityk partii Jarosława Kaczyńskiego zaznaczył, że kandydaci PiS wygrali wybory na włodarzy miast i gmin "w bardzo wielu miejscach", głównie w małych i średnich miejscowościach. - Nie możemy niestety w PiS mówić o wielkiej wygranej, ale o wielkiej porażce też absolutnie nie ma mowy — podkreślił.

Różnica sześciu głosów. Będzie protest wyborczy PiS?

Marek Suski powiedział, że dla PiS bolesna jest przegrana w wyborach na prezydenta Rzeszowa (gdzie Waldemar Szumny przegrał z urzędującym Konradem Fijołkiem), a jego szczególnie boli porażka w Radomiu (kandydat PiS Artur Standowicz uległ politykowi PO Radosławowi Witkowskiemu).

Czytaj więcej

Wybory samorządowe 2024: Krzysztof Matyjaszczyk czy Monika Pohorecka? Kto wygrał w Częstochowie?

- Mamy szacunki, z których wynika, że w ostatnich dniach (Radosław Witkowski - red.) wydał na kampanię około 1 mln zł. Skąd miał te pieniądze, nie wiadomo. Będziemy to wyjaśniać - oświadczył w rozmowie z Onetem poseł Suski.

Wiceszef klubu PiS powiedział także, iż jego partia liczy, że w wyborach na burmistrza miasta i gminy Nowe Miasto nad Pilicą, Państwowa Komisja Wyborcza zdecyduje o ponownym przeliczeniu głosów. Z danych PKW wynika, że kandydat PiS Mariusz Dziuba przegrał w Nowym Mieście nad Pilicą z należącą do PSL Barbarą Gąsiorowską sześcioma głosami. Jeśli PKW nie podejmie odpowiedniej decyzji, Prawo i Sprawiedliwość zgłosi protest wyborczy - zapowiedział Marek Suski.

W 748 gminach, w których w pierwszej turze żaden kandydat nie zdobył ponad 50 proc. głosów, Polacy wybierali wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Głosowanie w drugiej turze wyborów samorządowych zakończyło się o godz. 21:00, opublikowane zostały wyniki sondażu exit poll Ipsos.

Państwowa Komisja Wyborcza podała, że głosowanie przebiegało bez większych zakłóceń. Frekwencja według stanu na godz. 17:00 wyniosła 33,17 proc. i była niższa nie tylko od tej z pierwszej tury, ale także od frekwencji z drugiej tury poprzednich wyborów samorządowych, które odbyły się w 2018 r. Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak powiedział po zakończeniu głosowania, że pełne dane o frekwencji w II turze pojawią się w ostatecznym komunikacie wyborczym Państwowej Komisji Wyborczej.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Tadeusz Rydzyk do Tuska: Nie posługujmy się kłamstwem
Polityka
Bariera na granicy z Białorusią zostanie wzmocniona. "Presja nielegalnej migracji"
Polityka
Daniel Obajtek nie stawi się przed komisją śledczą. Zapowiadał, że "nie będzie małpą w cyrku"
Polityka
Marcin Romanowski o taśmach Tomasza Mraza: Nie pamiętam wszystkich rozmów
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Polityka
Janusz Kowalski o Funduszu Sprawiedliwości: Roman Giertych atakuje strażaków
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał