Kowalski był pytany czy klub PiS weźmie udział w obradach Sejmu, które rozpoczną się 24 stycznia. W obradach tych po raz kolejny nie wezmą udziału siedzący w zakładach karnych Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik (Szymon Hołownia wygasił ich mandaty, czego jednak PiS nie uznaje, powołując się na orzeczenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN).
Janusz Kowalski: Sejm jest dziś kadłubowy, dwóch posłów jest więzionych
- W ostatnich obradach braliśmy udział, chociaż w mojej ocenie Sejm jest dziś kadłubowy, niekonstytucyjny. Zgodnie z konstytucją jest 460 posłów, w tej chwili 458 posłów może wykonywać swoje zadania, natomiast dwóch posłów jest więzionych — odparł poseł PiS.
- My nie jesteśmy ciamajdanem, jakim była PO, jesteśmy merytoryczną opozycją - dodał dopytywany później czy PiS weźmie udział w obradach powtarzając, że klub PiS brał udział w poprzednim posiedzeniu Sejmu bez Kamińskiego i Wąsika.
- Nawet niesprzyjający przecież PiS konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski mówi wprost: Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami — mówił też Kowalski.
Czytaj więcej
W odbiorze społecznym nie ma konstytucji dla wszystkich – każdy ma swoją. To prowadzi do eliminacji konstytucji. A rację ma ten, kto jest silniejsz...
- Działania marszałka Sejmu w tym zakresie są niepokojące i nieprawidłowe, ponieważ dziś zgodnie z tym co mówi prof. (Kamil) Zaradkiewicz, sędzia SN, jeśli będą przyjmowane ustawy mogą one być obciążone wadą konstytucyjną, ponieważ nie są podejmowane w pełnym, 460-osobowym składzie — mówił też Kowalski.
- Po 40 dniach rządów ekipy (Donalda) Tuska i Szymona Hołowni mamy największy od ponad 30 lat kryzys konstytucyjny. Ta władza neguje funkcjonowanie TK, SN, podważa prerogatywy pana prezydenta, szuka podstaw prawnych do działań, które są nielegalne. Wyłącza konstytucję ta władza i wyłącza ustawy. Minister, który miał się zajmować ochroną kultury i dziedzictwa narodowego, Bartłomiej Sienkiewicz, zajmuje się ich dewastacją. W świetle kamer łamie prawo, zajmuje nielegalnie spółki medialne, chociaż stan prawny jest wszystkim powszechnie znany - stwierdził.
W mojej ocenie prezydent powinien natychmiast ułaskawić jeszcze raz posłów, po to by mogli sprawować znów swoje mandaty
- Na szczęście w Polsce mamy sędziów, referendarze dziś bronią konstytucji, bronią porządku prawnego i ufam, że cały ten system Tuska za sprawą uczciwych polskich patriotów się zawali — podsumował nawiązując do poniedziałkowych decyzji referendarzy sądowych, którzy nie wpisali do KRS likwidatorów TVP i Polskiego Radia wyznaczonych przez ministra Sienkiewicza po podjęciu decyzji o postawieniu mediów publicznych w stan likwidacji.
Janusz Kowalski: Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik powinni zostać ponownie ułaskawieni
- My przez osiem lat nie podważaliśmy żadnych wyroków sądów. My szanowaliśmy konstytucję, szanowaliśmy prawo. Polska jest państwem prawa a nie bezprawia — dodał.
Czytaj więcej
Wcześniej widzieliśmy ekspresowe działanie, a nagle okazuje się, że w 12 dni nie można przesłać opinii ws. Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika -...
Kowalski był następnie pytany w tym kontekście o to, że PiS nie uznaje prawomocnego wyroku w sprawie Kamińskiego i Wąsika.
- W 2015 roku panowie zostali ułaskawieni przez prezydenta — odparł. Dodał, że prezydent Andrzej Duda miał prawo ułaskawić Kamińskiego i Wąsika po zapadnięciu w ich sprawie nieprawomocnego wyroku (inaczej stanowi uchwała siedmiu sędziów SN).
A czy Kamiński i Wąsik powinni zostać ułaskawieni po raz drugi?
- W mojej ocenie prezydent powinien natychmiast ułaskawić jeszcze raz posłów, po to by mogli sprawować znów swoje mandaty — odparł Kowalski.
Poseł dodał, że przedstawia opinię swoją i „wszystkich polityków PiS oraz 7 milionów wyborców” tej partii. Jak mówił Kamiński i Wąsik powinni zostać ułaskawieni m.in. dlatego, że "zagrożone jest życie pana Mariusza Kamińskiego".