Reklama

Pałac Prezydencki o decyzji Sienkiewicza: Blitzkrieg się nie udał

Decyzja ministra Sienkiewicza o postawieniu w stan likwidacji TVP, Polskiego Radia i PAP to przyznanie się do porażki przez większość rządową - napisał w mediach społecznościowych szef Gabinetu Prezydenta RP Marcin Mastalerek.

Publikacja: 27.12.2023 19:35

Marcin Mastalerek

Marcin Mastalerek

Foto: PAP, Archiwum Kalbar

amk

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, w związku z narastającym chaosem wokół mediów publicznych, zdecydował o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska S.A., Polskie Radio S.A. oraz Polskiej Agencji Prasowej S.A.

Na mocy przyjętej we wtorek 19 grudnia uchwały „w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych praz Polskiej Agencji Prasowej” minister kultury powołał nowe rady nadzorcze TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej, które z kolei powołały nowe zarządy spółek.

Obecna opozycja w postaci Prawa i Sprawiedliwości także tej decyzji nie uznaje, twierdząc, że do zmian władz spółek upoważniona jest jedynie Rada Mediów Narodowych. 

Czytaj więcej

Walka o media publiczne trwa. "Weszła na nowy etap"

Od wtorku w budynku TVP politycy PiS „bronią” przejęcia mediów publicznych, planują organizację wieców i pikiet w cały kraju, a także marszu w Warszawie. W piątek rzecznik PiS Rafał Bochenek wezwał w mediach społecznościowych do udziału w „Proteście Wolnych Polaków”.

Reklama
Reklama

Zamieszanie z prezesami

Rada Mediów Narodowych, negując decyzje ministra, wyznaczyła Macieja Łopińskiego jako p.o. prezesa TVP, a następnie wskazała — głosami trzech członków z PiS przeciw dwóm głosom z Lewicy — prezesa, którym według RMN jest Michał Adamczyk.

Czytaj więcej

PiS chce odwołać Bartłomieja Sienkiewicza. Jest wniosek o wotum nieufności

Decyzję Sienkiewicza za nieprawomocną uznał także prezydent Andrzej Duda, wetując ustawę okołobudżetową, w której, oprócz 3 mld zł dla mediów publicznych, znajdowały się też m.in.  podwyżki dla budżetówki.

W odpowiedzi na działania prezydenta i RMN, minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz postawił dziś w stan likwidacji spółki Telewizja Polska S.A., Polskie Radio S.A. oraz Polska Agencja Prasowa S.A.

Marcin Mastalerek: Typowy agresor

Szef Gabinetu Prezydenta RP Marcin Mastalerek ocenił, że decyzja ministra Sienkiewicza o postawieniu w stan likwidacji TVP, Polskiego Radia i PAP oznacza, że rządząca większość przyznała sie do porażki.  

"Minister Sienkiewicz zachowuje się jak typowy agresor. Najpierw brutalnie napadł, a teraz — wobec skutecznego oporu — straszy, że wysadzi wszystko w powietrze" - napisał Mastalerek. 

Reklama
Reklama

Jego zdaniem wydarzenie to, które w historii polskich mediów zdarzyło sie po raz pierwszy, jest dowodem na  bezsilność obecnej władzy, która nie znalazła żadnego legalnego sposobu na zmiany władz w tych spółkach. W efekcie rządzący wybrali wariant likwidacji. 

"Blitzkrieg się nie udał" - skwitował Mastalerek. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama