Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, w związku z narastającym chaosem wokół mediów publicznych, zdecydował o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska S.A., Polskie Radio S.A. oraz Polskiej Agencji Prasowej S.A.
Na mocy przyjętej we wtorek 19 grudnia uchwały „w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych praz Polskiej Agencji Prasowej” minister kultury powołał nowe rady nadzorcze TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej, które z kolei powołały nowe zarządy spółek.
Obecna opozycja w postaci Prawa i Sprawiedliwości także tej decyzji nie uznaje, twierdząc, że do zmian władz spółek upoważniona jest jedynie Rada Mediów Narodowych.
Czytaj więcej
Na środowym posiedzeniu Rada Mediów Narodowych wyznaczyć ma radcę prawnego Marka Sterniczuka na pełnomocnika prawnego, który prezentować będzie jej...
Od wtorku w budynku TVP politycy PiS „bronią” przejęcia mediów publicznych, planują organizację wieców i pikiet w cały kraju, a także marszu w Warszawie. W piątek rzecznik PiS Rafał Bochenek wezwał w mediach społecznościowych do udziału w „Proteście Wolnych Polaków”.
Zamieszanie z prezesami
Rada Mediów Narodowych, negując decyzje ministra, wyznaczyła Macieja Łopińskiego jako p.o. prezesa TVP, a następnie wskazała — głosami trzech członków z PiS przeciw dwóm głosom z Lewicy — prezesa, którym według RMN jest Michał Adamczyk.
Czytaj więcej
W związku z sytuacją w mediach publicznych posłowie PiS złożyli wniosek o wotum nieufności wobec ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomi...
Decyzję Sienkiewicza za nieprawomocną uznał także prezydent Andrzej Duda, wetując ustawę okołobudżetową, w której, oprócz 3 mld zł dla mediów publicznych, znajdowały się też m.in. podwyżki dla budżetówki.
W odpowiedzi na działania prezydenta i RMN, minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz postawił dziś w stan likwidacji spółki Telewizja Polska S.A., Polskie Radio S.A. oraz Polska Agencja Prasowa S.A.
Marcin Mastalerek: Typowy agresor
Szef Gabinetu Prezydenta RP Marcin Mastalerek ocenił, że decyzja ministra Sienkiewicza o postawieniu w stan likwidacji TVP, Polskiego Radia i PAP oznacza, że rządząca większość przyznała sie do porażki.
"Minister Sienkiewicz zachowuje się jak typowy agresor. Najpierw brutalnie napadł, a teraz — wobec skutecznego oporu — straszy, że wysadzi wszystko w powietrze" - napisał Mastalerek.
Jego zdaniem wydarzenie to, które w historii polskich mediów zdarzyło sie po raz pierwszy, jest dowodem na bezsilność obecnej władzy, która nie znalazła żadnego legalnego sposobu na zmiany władz w tych spółkach. W efekcie rządzący wybrali wariant likwidacji.
"Blitzkrieg się nie udał" - skwitował Mastalerek.