Podczas piątkowej debaty w Sejmie po przemówieniu szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego dot. polskiej polityki zagranicznej, głos zabrała posłanka PO Ewa Kołodziej. Przyznała, że PiS bardzo łatwo traci przyjaciół w Europie. Dodała, że ma na myśli wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, który - w ocenie Ewy Kołodziej - jest wielkim przyjacielem Polski.
- Korzystając z okazji, że jestem na mównicy poselskiej, chciałabym powiedzieć kilka bardzo ważnych słów bezpośrednio do wiceprzewodniczącego Timmermansa - powiedziała posłanka PO, po czym resztę przemówienia wygłosiła po niderlandzku.
Powiedziała, że ostatnie działania Fransa Timmermansa wskazują na jego dużą troskę i zainteresowanie sprawami Polski. - Pragnę panu za to serdecznie podziękować - zwróciła się posłanka PO do wiceprzewodniczącego KE. - Dziękuję także za troskę i pilnowanie praworządności Polski - dodała Ewa Kołodziej. Wyraziła też wiarę w to, że starania Timmermansa sprawią, że rządy prawa w Polsce zwyciężą.