"Dwóch najwyższych rangą oficerów zrezygnowało na kilka dni przed kluczowymi wyborami i w czasie wojny w sąsiedniej Ukrainie" - pisze BBC relacjonując dymisje w polskiej armii, o których jako pierwsza poinformowała "Rzeczpospolita".
Czytaj więcej
Rezygnacja dwóch czołowych dowódców armii to efekt poważnego konfliktu z szefem MON.
BBC pisze o dymisji polskich generałów, cytuje "Rzeczpospolitą"
BBC zauważa, że ani gen. Andrzejczak, ani gen. Piotrowski nie podali powodów swoich dymisji. Jednak - jak zauważa - część mediów podaje, iż generałowie "byli zaniepokojeni próbami prawicowego rządu, by upolitycznić armię przed niedzielnymi wyborami".
"Rząd zaprzecza tym doniesieniom" - zastrzega BBC.
"Rząd odrzuca też oskarżenia polskiej opozycji i Unii Europejskiej dotyczące upolitycznienia sądów i ograniczania wolności mediów" - pisze jednocześnie brytyjski nadawca.
Czytaj więcej
Nagła decyzja o rezygnacji dwóch dowódców spowodowana była ich konfliktem z szefem MON.
BBC cytuje rzeczniczkę Sztabu Generalnego WP, płk Joannę Klejszmit, która mówiła agencji AFP, że gen. Andrzejczak "jak każdy żołnierz ma prawo zrezygnować bez podawania powodu".
Brytyjski nadawca cytuje też publikację "Rzeczpospolitej". Jak napisał na naszych łamach Marek Kozubal obaj generałowie byli w konflikcie z ministrem Mariuszem Błaszczakiem w związku z upolitycznianiem armii oraz sporem o odpowiedzialność za to, iż dopiero po kilku miesiącach przypadkowo znaleziono w Polsce rosyjską rakietę manewrującą, która spadła w lesie pod Bydgoszczą w czasie grudniowego ataku Rosji na Ukrainę.
Populistyczna, prawicowa Zjednoczona Prawica, na czele z PiS Jarosława Kaczyńskiego stara się o trzecią kadencję
Błaszczak twierdził, że gen. Piotrowski nie poinformował go w grudniu, że nieuzbrojony pocisk wleciał w polską przestrzeń powietrzną znad Białorusi i przeleciał nad Polską kilkaset kilometrów. Tymczasem gen. Andrzejczak zapewniał, że zwierzchnicy polskiej armii byli o wszystkim informowani.
BBC pisze o "cieniu 'zmęczenia Ukrainą' wiszącym nad polską polityką"
W kontekście dymisji generałów BBC pisze o nadchodzących wyborach, które - jak czytamy - Donald Tusk, lider KO nazywa "najważniejszymi wyborami od 1989 roku i upadku komunizmu".
"Populistyczna, prawicowa Zjednoczona Prawica, na czele z PiS Jarosława Kaczyńskiego stara się o trzecią kadencję" - pisze BBC.
BBC przypomina też, że choć Polska od początku wojny Rosji z Ukrainą zdecydowanie wsparła swojego sąsiada udzielając schronienia uchodźcom i dostarczając Kijowowi uzbrojenie warte ponad 3 mld dolarów.
"Ale relacje uległy pogorszeniu w czasie kampanii (wyborczej) w związku z polskim zakazem importu ukraińskiego zboża" - pisze BBC. "Nad polską polityką wisi cień 'zmęczenia Ukrainą'" - pisze też brytyjski nadawca przypominając słowa Mateusza Morawieckiego, który w rozmowie z Polsat News zadeklarował, że Polska nie dostarcza już uzbrojenia Ukrainie skupiając się na odtworzeniu swojego potencjału militarnego.