Mateusz Morawiecki przygotował plan rozwoju gospodarczego Polski. Jego filarami są między innymi reindustrializacja, rozwój innowacyjnych firm oraz ekspansja zagraniczna. Jego planem zająć się ma Rada Ministrów.
W programie „Gość Poranka” w TVP Info, Sławomir Neumann, plan wzmocnienia polskiej gospodarki autorstwa wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego nazwał „planem księgowego” i podkreślił, że „realny wpływ na to co dzieje się w Polsce ma Jarosław Kaczyński, a nie ministrowie rządu Beaty Szydło”.
– Mieliśmy przykłady, że można w czasie jednej nocy zmienić prawo w Polsce, a to dla biznesu, dla inwestycji ma kapitalne znaczenie – mówił Neumann.
W jego opinii nikt nie będzie chciał inwestować „poważnych pieniędzy” w kraju, w którym „nie można czuć się pewnie i przewidywalnie”. Jego zdaniem, choć plan przedstawiony przez Morawieckiego „brzmi dobrze”, należy zaczekać jak będzie wyglądało jego finansowanie. - PiS przyzwyczaił nas, że jego deklaracje różnią się od rzeczywistości - zaznaczył.
Komentując tę sprawę, Neumann podkreślił, że ostatnie osiem lat rządów Platformy Obywatelskiej było dobrym okresem dla polskiej gospodarki i czasem kiedy „nie gnębiono przedsiębiorców. – Może ich nie rozpieszczaliśmy, ale nie dorzynaliśmy – powiedział i dodał, że nowe podatki wprowadzane przez PiS - bankowy i podatek od handlu - są dla przedsiębiorców niekorzystne.
Zdaniem Neumanna, plan Morawieckiego to „zapiski księgowego”. Jak mówi polityk PO „spodziewał się więcej po ministrze Morawieckim”. - On zapisał księgowo to, co leży na jakichś kontach lub przypłynie z funduszy europejskich. I mówi, że to będzie impuls rozwojowy – tłumaczył Neumann. Dodał także, że plan Morawieckiego oparty jest na podstawach gospodarki, które zbudowane zostały w ciągu poprzednich ośmiu lat.