- Zadanie zostało ustalone tak, aby podczas opuszczania trumny z ciałem Prigożyna do grobu nie było masowych zgromadzeń obywateli, najemników i sympatyków, a także transmisji i zdjęć w mediach społecznościowych od wejścia na cmentarz - powiedział jeden z rozmówców.
Kwestia formatu pogrzebu szefa Grupy Wagnera była przedmiotem kilku spotkań z udziałem wysokich rangą urzędników Kremla i funkcjonariuszy FSB. Pierwszy zastępca szefa administracji prezydenckiej Siergiej Kirijenko, który nadzoruje politykę wewnętrzną, był wśród osób zaangażowanych w wypracowanie rozwiązania.
Czytaj więcej
Znany z krytyki Kremla politolog Walerij Sołowiej jest zdania, że w katastrofie lotniczej nie zginął wcale Jewgienij Prigożyn, lecz jego sobowtór....
Kreml nie chciał, by Prigożyn stał się bohaterem Rosjan
- Prigożyn, domagając się sprawiedliwości, swoimi ostrymi i często prawdziwymi wypowiedziami, wzbudził emocje wśród Rosjan i stał się dla nich nie oficjalnym bohaterem Rosji, ale "bohaterem ludu". Czy potrzebujemy bohaterów, którzy maszerowali na Moskwę? Nie - wyjaśnił logikę postępowania władz jeden z urzędników państwowych.
Według innego urzędnika, władze kraju "nie mogły wybaczyć" szefowi Jewgienijowi Prigożynowi". - Nie ma tu nawet mowy o zdradzie, ale o upokorzeniu - powiedział.
Czytaj więcej
Służby prasowe firmy należącej do szefa Grupy Wagnera podały, że pogrzeb Jewgienija Prigożyna odbył się "w formacie zamkniętym". Prigożyn został po...
Władze Rosji i FSB szczegółowo opracowały plan pogrzebu Prigożyna
W rezultacie przyjęto plan, zgodnie z którym pogrzeb Prigożyna powinien odbyć się przy minimalnym oddźwięku w społeczeństwie. Służby specjalne miały za zadanie stworzyć "zasłonę dymną", aby media i ludzie nie dowiedzieli się o prawdziwym miejscu pochówku. W dniu pogrzebu w mediach i sieciach społecznościowych pojawiły się doniesienia o przygotowaniach do ceremonii na kilku cmentarzach w Petersburgu, a nawet w regionie moskiewskim. I dopiero po zakończeniu pożegnania prawdziwe miejsce zostało ujawnione przez służbę prasową Prigożyna - cmentarz Porochowski w Petersburgu.
Władze Rosji zdystansowały się od pogrzebu Prigożyna, mimo że za życia otrzymał on od prezydenta nagrodę Bohatera Rosji, co oznacza wystawną ceremonię pogrzebową - hymn, flagę i wartę honorową. - Rozwój wydarzeń po katastrofie lotniczej i śmierci Prigożyna może pośrednio potwierdzać istniejącą wersję o okolicznościach śmierci Prigożyna i wskazuje na pewną ulgę dla rządu - zauważa analityk polityczny Tatiana Stanowaja.
Czytaj więcej
Katastrofa samolotu szefa Grupy Wagnera nie będzie badana przez Rosjan zgodnie z zasadami międzynarodowymi.
Jej zdaniem Grupa Wagnera nie zostanie "znacjonalizowana" lub wchłonięta, ale przejdzie proces rozdrobnienia i neutralizacji.
Katastrofa samolotu. Prigożyn jednym z pasażerów
Jewgienij Prigożyn i Dmitrij "Wagner" Utkin, dowódca Grupy Wagnera, zginęli w katastrofie samolotu Embraer należącego do Prigożyna, który rozbił się 23 sierpnia w obwodzie twerskim.
Na pokładzie samolotu miało znajdować się siedmiu pasażerów i trzech członków załogi - wszyscy zginęli. Oprócz Prigożyna i Utkina samolotem mieli lecieć Siergiej Propustin, Jewgienij Makarian, Aleksandr Totmin, Walery Czekałow i Nikołaj Matiusiejew.
Źródła związane z Grupą Wagnera podawały po katastrofie, że samolot Prigożyna miał zostać zestrzelony przez obronę powietrzną - w maszynę miały trafić dwa pociski z zestawu S-300.
Bunt Prigożyna i Grupy Wagnera
Dwa miesiące przed swą śmiercią Jewgienij Prigożyn ogłosił marsz na Moskwę swych najemników, którzy brali udział w walkach na Ukrainie. Miał to być bunt przeciwko rosyjskim władzom. Przed osiągnięciem celu Prigożyn ogłosił odwrót tłumacząc to chęcią uniknięcia rozlewu krwi. W negocjacjach między wagnerowcami a Kremlem miał brać udział rządzący Białorusią Aleksander Łukaszenko.
Po nieudanej próbie rebelii część najemników Grupy Wagnera została przeniesiona na Białoruś.