W piątek wyrok ogłosił sędzia Andriej Suworow.
Jak wynika z wyroku, skazany Aleksiej Nawalny został uznany za nawoływania do ekstremizmu, stworzenia organizacji pozarządowej, która narusza prawa obywateli, finansowania ekstremizmu, tworzenia ekstremistycznej społeczności, angażowania nieletnich w popełnianie niebezpiecznych czynów.
Przesłuchanie odbyło się w kolonii karnej nr 6 w obwodzie włodzimierskim, gdzie opozycjonista odbywa karę dziewięciu lat pozbawienia wolności.
Sala w Melechowie, 240 km na wschód od Moskwy, została przekształcona w prowizoryczną salę sądową dla najbardziej znanego krytyka Kremla.
Czytaj więcej
Kreml już wskazał urzędnikom, jakiego wyniku oczekuje rosyjski przywódca podczas przyszłorocznych wyborów prezydenckich.
Prokuratura domagała się dla Nawalnego 20 lat więzienia.
Rosyjskie władze uważają Fundację Antykorupcyjną Nawalnego, która została założona w celu zbadania nielegalnego wzbogacania się urzędników, za "społeczność ekstremistyczną".
Sprawa była rozpatrywana w trybie niejawnym, na salę nie wpuszczono nawet rodziców Nawalnego. Ja informują niezależne rosyjskie media, podczas procesu sędzia Andriej Suworow wezwał funkcjonariusza FSB Denisa Chworowa, którego wydział był zaangażowany w otrucie opozycjonisty.
Czytaj więcej
Odsiadujący wyrok w kolonii karnej Aleksiej Nawalny przez sto ostatnich dni był zmuszany do słuchania przemówienia Władimira Putina. Ma to na celu...
W kwietniu Nawalny poinformował, że inna sprawa dotycząca terroryzmu została oddzielona od sprawy "ekstremistycznej". Polityk będzie sądzony przez sąd wojskowy.
Nawalny: Skazanie w stalinowskim stylu
Nawalny został aresztowany w 2021 roku i od tej pory przebywa za kratkami.
W wiadomości opublikowanej w mediach społecznościowych przed ogłoszeniem wyroku, Nawalny zapowiadał, że zostanie skazany na karę więzienia w stylu "stalinowskim", mającą na celu zastraszenie innych potencjalnych dysydentów.
Przez ponad dekadę Nawalny starał się ujawniać korupcję w samym sercu rosyjskiej władzy. Wyniki prowadzonych śledztw uzyskały dziesiątki milionów wyświetleń w Internecie.
Otrucie na Syberii
Nawalny w 2020 r. został otruty na Syberii za pomocą środka paralityczno-drgawkowego, co później potwierdziły zachodnie laboratoria.
Późniejszy raport sporządzony przez portal śledczy Bellingcat i rosyjski serwis informacyjny The Insider sugerował, że w atak zamieszanych było kilku agentów rosyjskiej służby bezpieczeństwa wewnętrznego FSB.
Po powrocie do zdrowia Nawalny powrócił do Rosji w 2021 r. pomimo ostrzeżeń, że może zostać zatrzymany. Został natychmiast aresztowany po przybyciu na moskiewskie lotnisko Wnukowo.